To nie były dobre lata dla producentów zabawek. Dzieci wolą konsole, laptopy i smartfony od tradycyjnych lalek, misiów czy samochodzików. Ale najwięksi gracze w branży utrzymują swoje pozycje.

Ostatnie lata były szczególnie ciężkie dla rynku zabawek w Stanach Zjednoczonych. Czołowy detalista Toys”R”Us ogłosił upadłość w 2017 roku i zamknął lub sprzedał wszystkie swoje sklepy – również w Polsce. Najwidoczniej sytuacja zmienia się na lepsze: mimo pesymistycznych prognoz, Mattel – jedna z trzech największych firm zabawkarskich na świecie – odnotowała niespodziewany zysk. Opublikowane wyniki sprzedaży czwartego kwartału 2018 r. wskazują na wielki powrót flagowej lalki Mattel: Barbie.

Jak podaje Quartz, całkowita sprzedaż brutto Barbie w tym kwartale wyniosła 391 milionów dolarów, czyli o 12 proc. więcej niż w ubiegłym roku. W 2018 r. sprzedaż wyniosła nieco ponad 1 miliard dolarów (wzrost o 14 proc. w stosunku do 2017 r.). Nie tylko legendarna lalka odnotowała wzrost sprzedaży – również inna marka Mattel, samochody Hot Wheels, lepiej się sprzedają (sprzedaż brutto w wysokości 834 milionów dolarów w skali roku, co stanowi wzrost o 7 proc. w stosunku do roku 2017). Zyski te kompensują straty, które Mattel poniosło przez słabą sprzedaż innych marek, np. American Girl i Thomas & Friends.

Przychody netto Mattel za kwartał w 2017 r. spadły z 1,6 miliarda dolarów do 1,5 miliarda dolarów w 2018 r. – a wyniki te są i tak lepsze niż prognozy większości analityków. W 2019 r. firma będzie świętować swoje 60-lecie. Mattel produkuje również film o Barbie – w roli głównej wystąpi aktorka Margot Robbie, która ma już na koncie nominację do Oscara. To wszystko ma zapewnić jeszcze większe zyski ze sprzedaży kultowej zabawki.

>>> Czytaj też: Chinki wydają miliony dolarów na wirtualnych chłopaków z gry Love and Producer