MIiR: beneficjenci Regionalnych Programów Operacyjnych złożyli wnioski na 35,1 mld zł

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 maja 2019, 17:44
Do 19 maja br. beneficjenci Regionalnych Programów Operacyjnych złożyli wnioski o wypłacenie 35,1 mld zł - poinformowało w piątek Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. Kwota ta stanowi 26,1 proc. środków przyznanych w RPO na lata 2014-2020.

"W grupie medalowej, czyli w tych regionach, które osiągnęły najwyższy poziom płatności w stosunku do alokacji, możemy wymienić województwo opolskie (38,2 proc.), podkarpackie (34,7 proc.) oraz dolnośląskie (31,6 proc.)" - przekazał PAP wiceminister inwestycji i rozwoju Adam Hamryszczak. Dodał, że stawkę zamyka woj. kujawsko-pomorskie z wynikiem 18,7 procent poziomu płatności, w stosunku do alokacji.

Z analizy resortu wynika, że najwyższy poziom wydatkowania dotyczy działań związanych ze wzrostem zatrudnienia, wsparcia rozwoju MŚP, edukacji oraz rozwoju infrastruktury transportu. Na te działania przeznaczono od 30 do 32 procent dostępnych środków.

W drugiej grupie - jak zaznacza MIiR - gdzie wydatkowanie kształtuje się od 19 do 26 procent dostępnej alokacji, znajdują się projekty związane z cyfryzacją i ochroną środowiska. "Warto podkreślić, że w drugiej grupie znalazła się gospodarka niskoemisyjna" - stwierdził wiceminister. "Obszar ten jest naszym priorytetem w kontekście zagrożeń klimatycznych" - dodał.

Najniższy poziomem wydatkowania notuje się w obszarach: badania naukowe, rozwój technologiczny i innowacje.

Aby uzyskać dofinansowanie z RPO, podmioty gospodarcze składające wnioski poddawane są kontroli finansowej. Proces ten przeprowadzają powołane do tego instytucje certyfikujące. Jeżeli przebiegnie on pomyślnie, koszty zostaną zatwierdzone przez KE, a poddany certyfikacji przedsiębiorca otrzymuje refundację.

"Do 19 maja 2019 r. Instytucje Certyfikujące wszystkie Regionalne Programy Operacyjne przekazały do Komisji Europejskiej wnioski na łączną kwotę 8,1 mld euro wkładu UE, co stanowi 26,1 alokacji" – poinformował wiceminister. Zaznaczył, że "jeśli instytucja zarządzająca danym programem nie zgłosi wydatków Komisji Europejskiej w ciągu trzech lat (zasada n+3 - PAP), istnieje realne ryzyko utraty środków. Jednak obecnie na poziomie regionalnym takiego ryzyka nie identyfikujemy".

autor: Ewa Wesołowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj