Orlen: Chcemy jeszcze bardziej uniezależnić się od dostaw ropy ze Wschodu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 września 2019, 15:34
stacja Orlen
stacja Orlen/ShutterStock
PKN Orlen będzie kontynuował działania mające na celu dalszą dywersyfikację dostaw ropy i chce jeszcze bardziej uniezależnić się od dostaw z kierunku wschodniego, zadeklarował członek zarządu PKN Orlen ds. rozwoju Zbigniew Leszczyński.

"Dalsza dywersyfikacja dostaw ropy to kierunek, w którym zmierzamy" - powiedział Leszczyński podczas panelu "Bezpieczeństwo krytycznej infrastruktury energetycznej" w trakcie XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Podkreślił, że obecnie w całej Grupie Orlen około 40% ropy, a w zakładzie w Płocku 50% ropy pochodzi z innych kierunków niż rosyjski, z takich rynków, jak Arabia Saudyjska, Stany Zjednoczone, Angola czy Nigeria.

"Chcemy jeszcze bardziej uniezależnić się od dostaw ropy z kierunku wschodniego" - zapowiedział Leszczyński.

Pod koniec kwietnia prezes PKN Orlen Daniel Obajtek mówił, że już teraz w przypadku zakładu w Płocku 50% przerabianej ropy pochodzi spoza Rosji, a spółka jest przygotowana do sprowadzania nowych gatunków surowca i mieszania ich z dotychczasowymi.

Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 109,7 mld zł w 2018 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj