Facebook zapłaci karę za aferę Cambridge Analytica

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 października 2019, 14:26
Facebook zgodził się zapłacić orzeczoną przez brytyjskie Biuro Komisarza ds. Informacji (ICO) karę w wysokości 644 tys. dolarów w związku z naruszeniem prawa ochrony danych osobowych w aferze związanej z firmą Cambridge Analytica - podały w środę krajowe media.

W ubiegłym roku ICO oceniło, że w wyniku nieuprawnionego pozyskania danych przez pokrzywdzonych zostało co najmniej milion użytkowników z Wielkiej Brytanii - przypomina agencja Reutera. Firma pozyskała z informacje o , a następnie wykorzystała zgromadzone z naruszeniem prawa do celów .

W środę brytyjski organ ochrony danych zaznaczył, że choć Facebook zgodził się zapłacić karę, nie oznacza to, że koncern wziął na siebie winę za zarzucane mu naruszenia prawa.

Dziennik "Guardian" zwraca uwagę, że według postanowień ugody zawartej z brytyjskim organem Facebook zachował możliwość zatrzymania dokumentów, które były przedmiotem postępowania ICO, gdyż mogą one posłużyć firmie do prowadzenia własnego dochodzenia ws. naruszeń związanych z Cambridge Analytica (postępowanie wyjaśniające firmy zostało wstrzymane na życzenie ICO na czas dochodzenia prowadzonego przez organ).

"Guardian" przypomina, że orzeczona przez ICO kwota grzywny w wysokości 644 tys. dolarów (500 tys. funtów) to maksymalny wymiar kary, którą organ ochrony danych osobowych mógł nałożyć na podmiot naruszający przepisy prawa przed wdrożeniem przepisów obowiązującego w Wielkiej Brytanii unijnego Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Cytowany przez "Guardiana" prawnik reprezentujący Facebooka Harry Kinmonth stwierdził, że firma "jest bardzo zadowolona z wypracowanej z ICO ugody".

"Jak deklarowaliśmy wcześniej, chcielibyśmy mieć możliwość uczynienia więcej celem wyjaśnienia spraw związanych z Cambridge Analytica jeszcze w roku 2015. Wprowadziliśmy wiele zmian na platformie, a także ograniczyliśmy informacje, do których dane mogą mieć twórcy zewnętrznych aplikacji. Ochrona danych użytkowników to priorytetowy cel Facebooka. Kontynuujemy też prace nad budową nowych narzędzi kontroli dla użytkowników, które pozwolą im lepiej zarządzać własnymi danymi" - powiedział Kinmonth.

>>> Czytaj też: Zaprzęgnięci w niesprawdzone informacje. Fake newsy się opłacają


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj