Wodór możemy wytwarzać w kraju, albo prowadzić jego import na przykład z Norwegii. Może być wytwarzany z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii.

Wodór podwyższa szanse na realizację New Green Deal, a więc planu UE, który w Polsce jest kojarzony z kłopotami, zwłaszcza dla górnictwa węgla.

- Bez wodoru nie uda się zdekarbonizować przemysłu ciężkiego – mówi w rozmowie z MarketNews24 Wojciech Jakóbik, red. nacz. BiznesAlert.pl.

Są więc szanse, że szybciej będziemy żegnać się z węglem kamiennym. Jednak istnieją też zagrożenia.

- Możliwe, że Nord Stream 2 w przyszłości będzie zapełniany nie tylko gazem, ale też w pewnym stopniu wodorem – komentuje ekspert.

Pożegnamy się z węglem kamiennym szybciej niż planowaliśmy?