Były szef RBS zaczyna mięknąć. Odda emeryturę?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 kwietnia 2009, 20:40
Fred Goodwin, negatywny bohater jednego z bankowych skandali związanych z wynagrodzeniami, autor trudności Royal Bank of Scotland i beneficjent 700 mln funtów rocznej emerytury, zaczyna mięknąć. Być może zgodzi się zmniejszyć swoje przywileje.

Jak podaje AFP, obecny szef RBS Philip Hampton powiedział w telewizji Sky News, że Goodwin rozważa dobrowolne zmniejszenie swojej bogatej odprawy.

"Zapytałem go, czy zgodziłby się na dobrowolną redukcję, a on powiedział, że myśli o tym".

RBS kiedyś był jednym z największych banków w londyńskim City, ale od jesieni ubiegłego roku jego większościowym akcjonariuszem jest brytyjski rząd. Goodwin, który był jednym z autorów przejęcia ABN Amro (razem z Fortisem i bankiem Santander) przeszedł w październiku na emeryturę i to jeszcze przed pięćdziesiątką. To stało się przyczyną strat RBS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj