Z przeniesieniem numeru do innego operatora jest tak jak w starych dowcipach. Owszem można przenieść, tyle nie w 24 godziny a w miesiąc i nie jednym podpisem, ale trzeba podpisać kilkanaście formularzy w salonach obu sieci. Czyli miało być dobrze, a wyszło jak zwykle. Urząd Komunikacji Elektronicznej zapowiada jednak, że sieci do porządku przywoła. A opornym grożą kary.
Wiele zależy od tego na ile jesteśmy związani z dotychczasowym operatorem. Lepiej nie myśleć o przeniesieniu numeru jeśli posiadamy umowę na czas określony. Wtedy taki ruch będzie się wiązał z zapłaceniem kary dotychczasowemu operatorowi. A te są dość wysokie.
Jednak nawet jeśli mamy umowę na czas nieokreślony, to zmiana operatora nie trwa jeden dzień. Dlaczego? W umowach jest zapis, że od chwili złożenia wypowiedzenia musi minąć 30 dni, abyśmy mogli pożegnać się z naszym dotychczasowym operatorem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik.pl
Zobacz
|
