Ropa w USA najdroższa od 30 miesięcy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 kwietnia 2011, 08:44
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji rosną, dochodzą do najwyższych poziomów od 30 miesięcy. Powodem są wydarzenia w Libii i obawy, że konflikt przeniesie się na inne państwa w regionie - podają w piątek maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na maj, drożeje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 89 centów do 111,19 dol.

Brent w dostawach na maj na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje 123,50 dol. za baryłkę, czyli o 72 centy więcej.

"Konflikt w Libii znalazł się w patowej sytuacji" - ocenił amerykański generał Carter Ham.

Niepokoje społeczne, które doprowadziły do usunięcia rządzących w Egipcie i Tunezji, przeniosły się też do Syrii, Bahrajnu, Jemenu i Omanu.

"Najważniejsza sprawa to nadal sytuacja na Bliskim Wschodzie" - mówi Ben Westmore, analityk rynku surowców i energii w National Australia Bank w Melbourne.

"To, co tam się dzieje +przebija+ inne wydarzenia" - dodaje.

Ropa w USA zdrożała w czwartek o 1,47 dol. do 110,30 dol. za baryłkę. W tym tygodniu surowiec zwyżkował o 2,8 proc., a licząc rok do roku wzrost notowań wynosi 30 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj