Oto, na co posłowie wydają pieniądze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 kwietnia 2011, 01:10
Telefon komórkowy i pieniądze Fot. Shutterstock
Telefon komórkowy i pieniądze Fot. Shutterstock/ShutterStock
Posłowie co miesiąc dostają 11 150 zł na wydatki związane z utrzymaniem biur poselskich. Jarosław Kaczyński (PiS) wydał najwięcej na pensje obsługi swoich biur, a Andrzej Czuma (PO) zapłacił najwięcej za rozmowy telefoniczne - ujawnia "Rzeczpospolita".

Raz w roku politycy muszą przedstawić rozliczenie. Gazeta dotarła do podsumowania poselskich wydatków na biura w 2010 r. Wynika z niego m.in., że na wynagrodzenia pracowników biura najwięcej wydaje prezes PiS. Przeciętny poseł przeznacza na to około 50 tys. zł rocznie, a Jarosław Kaczyński w ub.r. - ponad 112 tys. zł.

>>> Czytaj też: Rząd bez litości dla deficytu. Chce go zbić do 2,9 proc. PKB w 2012 roku

Na przejazdy posła samochodem, najwięcej - bo ponad 45 tys. zł - wydał w zeszłym roku poseł Platformy Obywatelskiej, Marek Plura. To prawie dwukrotnie więcej, niż "wyjeździł" przeciętny poseł - zaznacza "Rz". Posłowie sporo też wydają na rozmowy telefoniczne. Najwięcej, bo 39 tys. zł, przeznaczył na ten cel Andrzej Czuma z PO. "Ja rzeczywiście dużo rozmawiam" - przyznał gazecie. Więcej informacji o poselskich wydatkach - dziś na łamach "Rzeczpospolitej". 

>>> Polecamy: Rożyński: Ceny galopują, politycy popisują się walką z drożyzną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj