Sarkozy: Jest umowa z francuskimi bankami ws. refinansowania długu Grecji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 czerwca 2011, 13:39
Francuski prezydent Nicolas Sarkozy potwierdził w poniedziałek, że rząd porozumiał się z francuskimi bankami w sprawie refinansowania (tzw. roll overs) greckiego długu, czyli wymiany wygasających obecnie obligacji na nowe tego samego typu.

Zapytany na konferencji prasowej, czy osiągnięto porozumienie w sprawie zamiany bieżących zobowiązań na nowe 30-letnie obligacje, Sarkozy potwierdził. Wyraził nadzieję, że w innych krajach UE dojdzie do analogicznego porozumienia.

>>> Czytaj również: Szef WTO: Grecja jest za mała, by zagrozić strefie euro

"Nie pozwolimy Grecji upaść, będziemy bronić euro, to leży w interesie nas wszystkich" - podkreślił.

>>> Polecamy: Chińczycy wykupią dług Europy i uratują strefę euro

Prezydent oświadczył, że Francja jest otwarta na dyskusję w sprawie warunków planu z innymi członkami Unii Europejskiej.

Poniedziałkowy "Le Figaro" napisał, że francuskie banki i ubezpieczyciele zainwestują ponownie 70 proc. kwoty, którą otrzymają od Aten w zamian za wygasające obligacje. 50 proc. tej sumy ma zostać przeznaczone na nowe 30-letnie obligacje Grecji, a 20 proc. jako gwarancja nowego greckiego długu.

Zgodnie z oczekiwaniami na najwyższym politycznym poziomie przywódcy UE zapewnili na szczycie w ubiegłym tygodniu w Brukseli, że będą dalej finansować Grecję, która po roku od udzielenia jej 110 mld euro pomocy wciąż nie jest w stanie udźwigną swoich zobowiązań finansowych. Nowy plan pomocy dla Grecji ma być gotowy w lipcu i ma być finansowany "zarówno ze źródeł publicznych, jak i prywatnych", jak domagały się Niemcy. Ma to się odbyć na zasadach dobrowolnego refinansowania.

Warunkiem jest przyjęcie przez grecki parlament programu oszczędnościowy; głosowanie zapowiedziano na środę-czwartek. Umożliwi to udzielenie nie tylko następnej transzy 12 mld euro w ramach pomocy przyznanej rok temu, ale też będzie podstawą do opracowania nowego pakietu nieoficjalnie szacowanego na około 100 mld euro.

AFP podkreśla, że Francja jest krajem najbardziej narażonym na ewentualną niewypłacalność Grecji a kryzys zadłużenia tego kraju dotknął najbardziej wierzycieli w sektorze prywatnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj