Budzicki: Napływ środków wzmocni rynek SPW, asset spread swapy zawężą się

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 września 2011, 10:11
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Na międzybankowym rynku pieniężnym oprocentowanie depozytów w terminie O/N wynosiło w czwartek 4,25-4,50%. W piątek NBP przeprowadzi operację otwartego rynku. Spodziewamy się, że w ofercie znajdą się 7-dniowe bony pieniężne za 100 mld PLN. Dla porównania tego dnia będą zapadały bony za 97,1 mld PLN.

Na rynku stopy procentowej czwartkowa sesja nie przyniosła istotniejszych zmian notowań, zarówno SPW jak i kontraktów IRS. Niska była również aktywność inwestorów. Ciekawym wydarzeniem na świecie, w kontekście przyszłych decyzji RPP, była decyzja banku centralnego Brazylii. Mimo wysokiego bieżącego wzrostu gospodarczego i inflacji kształtującej się powyżej celu inflacyjnego obniżono stopy procentowe o 50 pb do 12%. Powodem decyzji była rewizja w dół oczekiwań dotyczących wzrostu gospodarczego na świecie.

Spodziewamy się w kolejnych tygodniach utrzymania pozytywnych nastrojów na rynku. Do końca 2011 r. inwestorzy teoretycznie mogą netto otrzymać środki w wysokości nawet 25 mld PLN. Będzie to efekt niskich emisji SPW (realizacja prawie 90% tegorocznych potrzeb pożyczkowych), wykupu obligacji, wypłaty odsetek oraz lepszej od założeń realizacji budżetu w br. MF oddłuża się w bonach skarbowych, co ograniczy potrzeby pożyczkowe w 2012r. Napływ netto środków na rynek SPW może nieco ograniczyć proces prefinansowania przyszłorocznych potrzeb pożyczkowych, który dodatkowo zmniejszy potrzeby pożyczkowe w przyszłym roku (trudno w tej chwili oceniać skalę, ale MF powinno teraz wykorzystać sytuację do zwiększenia emisji). Sytuacja na rynku pierwotnym może stymulować spadki rentowności SPW. Czynniki popytowo-podażowe mogą prowadzić do dalszego zawężania się asset spread swapów. Biorąc pod uwagę oczekiwane przepływy, proces ten może być szczególnie widoczny we wrześniu i październiku, ale ze względu na możliwy window-dressing też w grudniu. Z punktu widzenia rynku walutowego ewentualny odpływ środków może mieć umiarkowanie negatywny wpływ na notowania złotego. Wpływ zmniejsza nieco fakt, że zaangażowanie inwestorów w obligacje zapadające w br. (24.09 - WZ0911 i 24.11 - DZ1111) jest stosunkowe ograniczone. Większy jest jednak udział w dochodach z tytułu odsetek od obligacji serii DS. Łącznie „zagranica” może otrzymać około 5 mld PLN. Część środków może zostać zainwestowana w nowe emisje (tym bardziej przy spekulacji na obniżki stóp).

Cały czas negatywne informacje napływają z Europy. Hiszpania uplasowała 5-letnie obligacje, jednak wynik aukcji nie zatrzymał wzrostu rentowności. Rentowność papierów wyniosła 4,49% wobec 4,38% na rynku wtórnym (podaż wynosiła 3,0-4,0 mld EUR, emisja 3,6 mld EUR, a bid-to-cover ratio 1,8). Niepokoić może, że nastrojów nie poprawiła nawet aktywność EBC skupującego obligacje na rynku wtórnym. Powodem obaw inwestorów są w dalszym ciągu nierozwiązane kluczowe kwestie związane z zarządzaniem kryzysem nadmiernego zadłużenia w strefie euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj