W.Brytania: po weekendowym paraliżu, Heathrow pracuje normalnie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lutego 2012, 09:38
Ruch lotniczy na londyńskim lotnisku Heathrow w poniedziałek rano niemal wrócił do normy; dzień wcześniej opady śniegu doprowadziły do odwołania około połowy lotów - poinformowała rzeczniczka tego najruchliwszego europejskiego lotniska.

Rzeczniczka zapewniła, że rozkład lotów jest normalnie realizowany, z wyjątkiem "garstki odwołanych połączeń", co ma związek z niedzielnymi zakłóceniami. Dodała, że przed udaniem się na lotnisko pasażerowie powinni skontaktować się ze swym przewoźnikiem.

Dzień wcześniej trzeba było odwołać około połowy z 1300 lotów na Heathrow, gdzie w nocy na pasy startowe spadło około sześciu centymetrów śniegu. Zmiany w rozkładach lotów dotknęły tysiące pasażerów.

Media ostro krytykowały zakłócenia na największym europejskim lotnisku, odnotowując, że "inne wielkie europejskie porty, które regularnie mają do czynienia ze znacznie gorszymi warunkami meteorologicznymi, nie podejmują takich środków".

W grudniu 2010 roku obfite opady śniegu spowodowały wielodniowy chaos na Heathrow; tuż przed Bożym Narodzeniem tysiące pasażerów zostało zmuszonych do koczowania w terminalach. (PAP)

ksaj/ ap/

10732204

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj