Wpadka Apple w Australii. Chce zwrócić pieniądze nabywcom nowego iPada z powodu 4G

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 marca 2012, 15:54
Koncern Apple zaoferował zwrot pieniędzy konsumentom w Australii, którzy poczuli się oszukani w sprawie możliwości łączenia się nowego iPada z sieciami 4G.

Australijska komisja ds. konkurencji i konsumentów (ACCC) wniosła przeciwko amerykańskiemu koncernowi pozew do sądu za prowadzenie mylącej kampanii reklamowej, ponieważ tablet nie działa w australijskiej sieci 4G – relacjonuje serwis BBC.

iPad bez...sieci

Prawnicy Apple wyrazili gotowość do opublikowania stosownych wyjaśnień. Ale firma nie zgodziła się z twierdzeniem, iż wprowadzała konsumentów w błąd.

Pozew wniesiono do sądu federalnego w Melbourne. Podczas wstępnej rozprawy prawny przedstawiciel koncernu Paul Anastassion powiedział, iż Apple nigdy nie utrzymywał, że urządzenie może w pełni funkcjonować w obecnej sieci 4G, której operatorem jest firma Telstra. Koncern podkreślił, że nowy iPad działa w standardzie, który globalnie jest uznawany za 4G. A taki standard .praktycznie funkcjonuje tylko w USA i Kanadzie.

Australia była pierwszym krajem, w których ruszyła w tym miesiącu sprzedaż trzeciej wersji iPadów. Przed salonami ustawiały się długie kolejki.

ACCC zamierza się domagać sądowego zakazu sprzedaży, a także finansowej kary dla Apple, skorygowania reklamy gadżetu i refundacji dla klientów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: gazetaprawna.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj