Europejskie indeksy rosną pomimo huraganu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
30 października 2012, 09:39
Główne parkiety Starego Kontynentu otworzyły się we wtorek na wyraźnych plusach. Indeksy GPW minimalnie tracą na wartości.

Po otwarciu francuski indeks CAC 40 wzrósł o 0,40 proc. i wyniósł 3.422,52 pkt. Po otwarciu notowań niemiecki indeks DAX wzrósł o 0,57proc. i wyniósł 7.244,08 pkt. Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań wzrósł o 0,39 proc. i wyniósł 5.817,64 pkt. Indeks węgierskiej giełdy BUX po otwarciu sesji spadł o 0,06 proc. i wyniósł 19.098,97 pkt.

WIG 20 na otwarciu wyniósł spadł o 0,05 proc. i wyniósł 2315,31 pkt. Indeks WIG spadł o 0,01 proc. i wyniósł 43173,32 pkt.

Indeks Nikkei 225 spadł na zamknięciu o 0,98 proc. i wyniósł 8.841,98 pkt. Chiński Shanghai Composite Index na zamknięciu wzrósł o 0,2 proc. i wyniósł 2.062,35 pkt.

Analitycy zgodnie wskazują, że najważniejszym wydarzeniem dla rynków na świecie jest huragan Sandy atakujący wschodnie wybrzeże USA. Z jego powodu wczoraj i dziś zamknięta jest giełda w Nowym Jorku.

„Odwoływane loty międzynarodowe uświadomiły inwestorom jak istotnym czynnikiem w inwestowaniu może być sama natura” – komentuje Maciej Jędrzejak z Saxo Banku. „Na ocenę faktycznego wpływu huraganu na amerykańską ekonomię poczekamy do momentu zakończenia kataklizmu, ale już teraz pojawiają się plotki, jakoby miał on być dodatkowym czynnikiem zwiększającym prawdopodobieństwo dalszego luzowania polityki monetarnej przez FED.”

Jednak inwestorzy w Europie wczoraj dość dobrze znieśli informację o huraganie. „Europejscy inwestorzy niezbyt przejęli się huraganowym zagrożeniem, ale dziś może być bardziej nerwowo” – twierdzi Roman Przasnyski z Open Finance. „Powodem obaw na naszym kontynencie były raczej problemy lokalne. Narasta przekonanie, że Grecja nie poradzi sobie z zadłużeniem w zakładanym terminie i konieczna będzie kolejna redukcja zobowiązań”. Zdaniem analityka na nastroje wpływać też będą nie najlepsze wiadomości z Hiszpanii.

„Wobec braku danych z USA uwaga inwestorów będzie skupiona na Europie” – potwierdza Przemysław Kwiecień z X-Trade Brokers. „Czeka nas tu wystąpienie szefa EBC (choć raczej nie powie on nic nowego), aukcja włoskich 10-latek, a także dane o hiszpańskim PKB. Ta ostatnia publikacja byłaby ciekawa gdyby nie fakt, iż już wcześniej Bank Hiszpanii podał informację, iż w trzecim kwartale PKB skurczył się o 0,4 proc.q/q.”

Z kolei w Azji sytuacja była bardzo zmienna. Po początkowych wzrostach indeksy poszły w dół. Na wartości tracił główny indeks japońskiej giełdy. „Powodem był mocno rozczarowujący spadek produkcji przemysłowej o 4,1 proc. oraz sięgająca 0,9 proc. redukcja wydatków gospodarstw domowych”.

INDEKSY W AZJI - 30.10.2012
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
TOPIX INDEX (TOKYO)733,46-6,84-0,92%
NIKKEI 2258841,98-87,36-0,98%
HANG SENG21428,58-82,47-0,38%
SHANGHAI SE COMPOSITE2062,353,410,17%
SHENZHEN SE COMPOSITE840,931,480,18%
TAIWAN TAIEX7182,5990,921,28%
KOSPI1899,588,060,43%
S&P/ASX 2004485,698,830,2%
MSCI ASIA APEX 50839,091,130,14%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj