"The Economist": problemy Cypru dopiero zaczną się mnożyć

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 marca 2013, 09:28
Choć porozumienie w sprawie ratowania finansów Cypru zostało osiągnięte, nie widać końca problemów tego kraju - sugeruje komentator internetowego wydania prestiżowego tygodnika "The Economist".

Zdaniem autora komentarza, rząd w Nikozji stoi w obliczu kolejnych problemów do rozwiązania.

Najbardziej palące pytanie brzmi: w jaki sposób Cypr ma się teraz rozwijać gospodarczo? Skutkiem porozumienia z Brukselą będzie bowiem rozmontowanie solidnej gałęzi cypryjskiej gospodarki, czyli usług finansowych dla obcokrajowców.

Wydobywanie śródziemnomorskiego gazu to ciągle niepewny projekt, a i turystyka może ucierpieć, gdy Rosjanie stwierdzą, że Cypr jest mniej przyjazny dla ich pieniędzy.

Drugie pytanie brzmi: czy deputowani w Nikozji będą popierali kolejne reformy prezydenta Nicosa Anastasiadesa, który nie ma większości w parlamencie? I wreszcie - kiedy zaczną normalnie działać sparaliżowane banki?

Pytanie, czy eurostrefa zyskała wiarygodność na twardych negocjacjach z Cyprem także pozostaje bez odpowiedzi - konkluduje komentator tygodnika "The Economist".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj