Ateny zrealizowały 70 proc. żądań wierzycieli. Co dalej z Grecją?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 grudnia 2015, 09:20
Kryzys finansowy w Grecji i starcie na linii Ateny - Bruksela zatrzęsły w mijającym roku strefą euro i o mały włos nie doprowadziło do jej załamania. W konsekwencji mogło to być początkiem końca Unii Europejskiej.

Wycieńczeni pięcioletnim kryzysem Grecy na początku tego roku wybierają nowy rząd - skrajnie lewicową Syrizę, która obiecuje im koniec zaciskania pasa i podporządkowywania się twardym regułom gry narzucanym przez władze strefy euro. Nowy grecki premier staje się symbolem walki z polityką oszczędności i sprzeciwu wobec dominacji niektórych krajów, zwłaszcza Niemiec w . Punkt kulminacyjny sporu pomiędzy Atenami, a Brukselą przypada na lipiec, kiedy to Grecy w ogłoszonym w ich kraju referendum odrzucają warunki zagranicznej pomocy finansowej. Ich dumne „nie” rozchodzi się po całym świecie i stawia pod znakiem zapytania przyszłość wspólnej monety.

Ostatecznie jednak mając przed sobą widmo bankructwa kraju podpisuje porozumienie z wierzycielami i godzi się na kolejne drakońskie reformy w zamian za trzeci pakiet kredytowy dla Grecji.

Do tej pory zrealizowały prawie 70 proc. żądań wierzycieli i otrzymały początkową transzę w wysokości 16 miliardów euro, a także 5 miliardów euro na dokapitalizowanie greckich banków. Łączna wartość pakietu kredytowego to prawie 86 miliardów euro.

>>> Czytaj też: Lepiej, aby Grecja zbankrutowała? "Kryzys powróci"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj