Teraz ekonomia dławi giełdy w Azji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 listopada 2008, 09:10
Na azjatyckich giełdach doszło w czwartek do drastycznych spadków po ogłoszeniu całej serii kiepskich prognoz wiodących firm regionu. Japoński Nikkei poszedł w dół na  6,53 proc.

Medialny potentat News Corp stracił 21 proc., najwięcej od 1987 roku, po zapowiedzi spadku zysków. Linie lotnicze Cathay Pacific Airways, flagowy przewoźnik Hongkongu potaniał o 13 proc., przewidując rozczarowujące wyniki finansowe. W Japonii spadały akcje koncernów motoryzacyjnych, Toyota Motr i Isuzu Motors, także z powodu  obniżenia prognoz zysków oraz  niższych wpływów spowodowanych przez  drogiego jena.


W Tokio wartość indeksu Nikkei 225 spadła na zamknięciu o 6,53 procent. Wcześniej w ciągu dnia spadek wynosił nawet powyżej siedmiu procent. W Seulu indeks KOSPI na zamknięciu utracił 7,56 procent.

W Hongkongu Hang Seng spadł o 7,10 procent. W Singapurze spadek indeksu Straits Times wyniósł 4,08 procent.

Podobnie na parkiecie w Sydney wartość głównego australijskiego indeksu S&P/ASX na zamknięciu spadła o 4,30 procent.

Bessa na azjatyckich parkietach w czwartek stanowiła również odpowiedź na spadki na nowojorskiej giełdzie. Zarówno indeks 30 największych amerykańskich spółek Dow Jones Industrial Average (DJIA), jak i obszerniejsze wskaźniki Standard & Poor's 500 oraz Nasdaq, straciły ponad 5 proc.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj