Mistrzostwo w paleniu przemycanych papierosów. Polska ustępuje tylko Francji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 czerwca 2016, 08:03
Papierosy
Papierosy/ShutterStock
Liczba palonych u nas papierosów bez polskich znaków akcyzowych w ubiegłym roku wyraźnie wzrosła. Znowu rozkwitł przemyt z Ukrainy.

W mistrzostwach Europy w paleniu przemycanych i podrabianych papierosów Polacy ulegliby tylko Francuzom - pisze "Puls Biznesu". Ich sprzedaż w Polsce w ubiegłym roku wyniosła 7 mld sztuk (około 350 mln paczek) i była wyższa rok do roku o 14 proc. Tymczasem legalnych papierosów sprzedano u nas 41,2 mld, o 2 proc. mniej niż w 2014 r.

Takie dane zawiera najnowsza edycja raportu Project Sun, przygotowywanego co roku przez KPMG na zlecenie czterech koncernów tytoniowych (Philip Morris, BAT, Imperial Tobacco i JTI). Firma doradcza szacuje, że na skutek przemycania i podrabiania papierosów do polskiego budżetu w ciągu roku nie wpłynęło około 3,9 mld zł z tytułu podatków (akcyza i VAT), które musiałyby zostać zapłacone, gdyby wszyscy konsumenci kupowali legalnie, krajowe papierosy.

Najwięcej papierosów bez polskich znaków akcyzy trafiło do nas - podobnie jak w ubiegłych latach - z Białorusi, gdzie są legalnie wytwarzane m.in. w fabrykach, produkujących na licencji działających w Polsce koncernów tytoniowych. (PAP)

>>> Polecamy: Butelka za ponad 100 tys. dol. Trwa boom na japońską whisky

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj