Czescy palacze szturmują Polskę. Powód? Akcyza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lutego 2024, 10:51
Mężczyzna pali papierosy
Czescy palacze szturmują Polskę. Powód? Akcyza/Shutterstock
Po wzroście podatku akcyzowego na tytoń Czesi szturmują polskie sklepy i trafiki - napisał dziennik ”Pravo”. Według cytowanej przez gazetę Agnieszki z przygranicznych Chałupek 90 proc. sprzedawanych w jej sklepiku papierosów kupują klienci z Republiki Czeskiej.

„Pravo” napisało, że różnica cen między papierosami w Polsce i w Czechach jest na historyczny poziomie. Przy droższych markach różnica sięga 50 koron, czyli około 8,5 zł na paczce. Gazeta zauważa, że gdy do czeskich miejscowości położonych w pobliżu Polski dotrą papierosy z nowymi czeskimi banderolami akcyzy, ta różnica będzie jeszcze większa.

Rozmówca „Prava” z Ostrawy powiedział, że papierosy w Polsce kupuje od lat. Takie zakupy uzupełnia o tankowanie i wizyty w sklepach spożywczych. Czescy sprzedawcy z rozrzewnieniem wspominają czas pandemii Covid-19, gdy zamknięte były granice. Od tamtej pory obroty stale im spadają. Niektórzy zamiast zysków z papierosów liczą na produkty zawierające substancję psychoaktywną HHC, która jednak może wkrótce znaleźć się na liście zakazanych produktów.

Akcyza na papierosy w Czechach od 1 lutego wzrosła do 10 proc. Od 1 kwietnia wzrośnie też podatek od akcesoriów potrzebnych do papierosów elektronicznych.

Z Pragi Piotr Górecki 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj