Turów jak puszcza. Unia może nas ukarać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2021, 07:55
Odkrywka węgla brunatnego Turów
<p>Odkrywka węgla brunatnego Turów</p>/Agencja Gazeta
Polska nie zatrzyma kopalni Turów, co nakazał Trybunał Sprawiedliwości UE. Polsce mogą grozić wysokie kary

Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu (TSUE) podzielił obawy Czech o wydobycie węgla brunatnego w Turowie i nakazał wstrzymanie prac do wydania wyroku. Jak zapowiedział premier Mateusz Morawiecki, rząd nie zamierza jednak podejmować działań „godzących w bezpieczeństwo energetyczne”, co sugeruje, że decyzja najwyższego sądu UE pozostanie niezrealizowana.

W takiej sytuacji możliwe są dwa scenariusze. Pierwszy zakłada, że Warszawa zacznie rozmawiać z Pragą i zakończy spór polubownie, co doprowadzi do wycofania przez Czechów skargi z TSUE, a wówczas decyzja o środku tymczasowym stanie się bezprzedmiotowa. Druga możliwość to wejście na ścieżkę prawnego sporu z Unią, który może przypominać ten związany z wycinką Puszczy Białowieskiej, kiedy trybunał zdecydował się na nałożenie kar finansowych za niezastosowanie środka tymczasowego. Komisja Europejska, odpowiedzialna za realizację postanowień TSUE, zapowiedziała monitorowanie sprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj