Kolejny dostawca energii w Wielkiej Brytanii upada. Powód: Wysokie ceny hurtowe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 listopada 2021, 18:11
Wielka Brytania
Wielka Brytania/ShutterStock
Firma Bulb Energy, będąca siódmym największym dostawcą energii na brytyjskim rynku, ogłosiła w poniedziałek, że przejdzie pod zarząd komisaryczny, co w praktyce oznacza bankructwo. To już 22. firma, która od września wycofuje się z rynku z powodu wysokich cen energii.

Bulb Energy jest wyraźnie największą spośród firm, które nie zdołały przetrwać wzrostu hurtowych cen energii - ma ok. 1,7 mln klientów, czyli niemal tyle, ile pozostałe 21 łącznie. Do tej pory największą była Avro Energy mająca 580 tys. klientów.

Będzie też pierwszą, która zostanie objęta nową procedurą naprawczą nazwaną specjalnym reżimem administracyjnym. Stworzono go z myślą o sytuacji, gdy firma energetyczna upada, ale jest zbyt duża, aby jej klienci mogli zostać przeniesieni do innej firmy. W czasie, gdy zarządcy będą pracować nad zawarciem porozumienia restrukturyzacyjnego, znalezieniem nabywcy lub transferem klientów do innych firm, jej zobowiązania będą gwarantowane przez skarb państwa, by klienci nadal mogli otrzymywać energię.

Ofgem, brytyjski regulator rynku energii, nie złożył jeszcze formalnego wniosku o objęcie Bulb Energy specjalnym reżimem administracyjnym, ale jak się oczekuje, nastąpi to w ciągu najbliższych dni. Upadek Bulb Energy nie jest dużym zaskoczeniem, bo już we wrześniu firma informowała, że stara się o bailout z budżetu państwa.

Nie uratowało jej nawet to, że od początku października w Wielkiej Brytanii podniesiony został maksymalny pułap cen w taryfie dla klientów indywidualnych. Pułapy te chronią klientów przed gwałtownymi podwyżkami cen energii, ale oznaczają one, że firmy energetyczne nie mogą przenieść wyższych kosztów hurtowych na klientów, co zmusza niektóre - głównie mniejsze - przedsiębiorstwa do wycofania się z rynku.

Wraz z gwałtownym wzrostem cen hurtowych, zwłaszcza gazu, który zaczął się w sierpniu, w Wielkiej Brytanii nastąpiła fala upadków mniejszych dostawców energii - we wrześniu z rynku wycofało się dziewięć firm, w październiku cztery, a w listopadzie, nie licząc Bulb Energy, osiem. To oznacza, że spośród 49 dostawców energii, którzy byli na brytyjskim rynku w lipcu tego roku, nie ma już prawie połowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj