Forsal logo

Na rynkach ropy zapanował pesymizm. Ceny w USA już poniżej 40 dol. za baryłkę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 września 2020, 08:39
ropa naftowa
<p>ropa naftowa</p>/ShutterStock
Ceny ropy na amerykańskiej giełdzie paliw spadają o ponad 1 proc. i są już poniżej 40 USD za baryłkę w reakcji m.in. na obniżenie cen surowca przez Arabię Saudyjską - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na X na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 39,20 USD, niżej o 1,46 proc.

Ropa Brent w dostawach na XI na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 42,14 USD za baryłkę, niżej o 1,22 proc.

Na zakończenie poprzedniej sesji WTI na NYMEX staniała o 3,9 proc., a Brent na ICE straciła 3,2 proc.

Na rynkach ropy zapanował pesymizm po tym, jak Arabia Saudyjska obniżyła ceny ropy na październik, poza tym kończy się sezon letnich wyjazdów, a na dodatek wiele krajów wciąż walczy z epidemią kornawirusa, co pogarsza perspektywy popytu na paliwa.

Arabia Saudyjska obniżyła cenę swojej ropy Arab Light mocniej niż się tego spodziewano - dla klientów w Azji, co oznacza, że popyt na surowiec w największym regionie importującym ropę spada.

Królestwo obniżyło również ceny ropy eksportowanej do USA - to pierwsza taka sytuacja od pół roku.

Tymczasem w USA spadają wskaźniki infekcji koronawirusem, ale w niektórych częściach Europy następuje powrót tego patogenu, a w Indiach liczba notowanych przypadków Covid-19 wciąż rośnie.

"Korekta cen ropy jest spóźniona, a spadek marż dla głównych paliw może potencjalnie stać się problemem" - mówi Howie Lee, ekonomista Oversea-China Banking Corp.

"Jakikolwiet wzrost cen ropy może być trudny tak długo, jak długo zapasy ropy naftowej pozostaną na wysokim poziomie" - dodaje.

Wiceminister energii Rosji Paweł Sorokin ocenił w wywiadzie dla "Rossijskoj Gaziety", że globalny popyt na ropę może nie powrócić do poziomów sprzed wybuchu epidemii koronawirusa przez kolejne 2 do 3 lat.

Z kolei minister energii Rosji Aleksander Novak prognozuje, że ceny ropy prawdopodobnie wzrosną do średnio 50-55 USD za baryłkę w 2021 r., ponieważ rozwój prac nad szczepionkami pobudzi ożywienie gospodarcze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj