Ceny ropy spadają. Rynki czekają na rozmowy pokojowe z Iranem

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
15 kwietnia 2026, 08:43
[aktualizacja 15 kwietnia 2026, 09:00]
Ceny ropy spadają. Rynki czekają na rozmowy pokojowe z Iranem
Ceny ropy spadają. Rynki czekają na rozmowy pokojowe z Iranem/shutterstock
Ceny ropy naftowej na światowych rynkach w środę początkowo rosły, ale już spadają. Stany Zjednoczone i Iran planują w najbliższych dniach kolejną rundę rozmów pokojowych, jednak utrzymujące się ograniczenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz nadal zakłócają dostawy surowców energetycznych z regionu Zatoki Perskiej – wskazują maklerzy.

Ceny ropy naftowej

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 90,54 USD - w dół o 0,81 proc., po zwyżce wcześniej o 0,4 proc.

Brent na ICE na VI jest wyceniana po 94,69 USD za baryłkę, w dół o 0,11 proc., po wzroście wcześniej o ponad 1 proc.

Rozmowy pokojowe z Iranem

Ceny ropy naftowej wahają się - od zwyżek do spadków, podczas gdy USA i Iran zamierzają w najbliższych dniach zorganizować drugą rundę rozmów pokojowych.

Trwająca od wielu tygodni blokada cieśniny Ormuz w dalszym ciągu utrudnia dostawy energii z Zatoki Perskiej.

Trump: Wojna w Iranie jest bardzo blisko końca

Wojna w Iranie jest bardzo blisko końca - ocenił we wtorek telewizji Fox Business prezydent USA Donald Trump.

Wyraził przekonanie, że Irańczycy chcą zawrzeć porozumienie.

"Myślę, że jest bardzo blisko końca (...) Gdybym teraz się wycofał, odbudowanie tego kraju zajęłoby im 20 lat. A jeszcze nie skończyliśmy" - oświadczył Donald Trump.

"Zobaczymy, co się wydarzy. Myślę, że bardzo chcą zawrzeć porozumienie" - dodał.

Wcześniej prezydent Trump powiedział dziennikowi "New York Post", że w ciągu najbliższych dwóch dni może dojść do kolejnych rozmów z Iranem w Pakistanie.

Donald Trump oświadczył, że Pakistan może być miejscem rozmów i podkreślił przy tym rolę pakistańskiego marszałka Asima Munira. "Jest fantastyczny i dlatego bardziej prawdopodobne jest, że tam wrócimy" – powiedział.

Przedstawiciel Białego Domu przekazał mediom, że "przyszłe rozmowy są rozważane, ale w obecnym czasie nic nie zostało zaplanowane".

Tymczasem Donald Trump powiedział w rozmowie z dziennikarzem stacji ABC News, że nie planuje przedłużenia dwutygodniowego rozejmu w wojnie z Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego. Rozejm został ogłoszony w nocy z 7 na 8 kwietnia.

"Może się to skończyć tak, albo inaczej (porozumieniem lub dalszą wojną - PAP). Sądzę, że porozumienie byłoby lepsze, bo wtedy mogliby odbudować (Iran - PAP)" - powiedział Donald Trump.

Co dalej z cenami surowca?

"W krótkiej perspektywie ceny ropy naftowej prawdopodobnie będą poruszać się w trendzie bocznym, z łagodniejszym nastawieniem, ponieważ rynek przyswaja zmianę nastawienia USA i Iranu w kierunku dyplomacji" - powiedział Dilin Wu, strateg ds. badań rynków aktywów mieszanych w Pepperstone Group.

"Jednak nawet jeśli napięcia geopolityczne nieco osłabną, to jakiekolwiek znaczące ożywienie w dostawach fizycznych ropy naftowej będzie opóźnione" - dodał.

Sytuacja rynkowa powoli wraca do normy?

Jeśli ryzyko eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie osłabnie, dostawy ropy z tego regionu mogą doświadczyć "odbudowy wielopoziomowej", przy czym w ciągu pierwszych 4 tygodni prawdopodobnie zostanie przywrócona produkcja na poziomie 2-3 mln baryłek ropy dziennie - oceniają z kolei w rynkowej nocie analitycy ANZ Group Holdings Ltd.

"W najlepszym przypadku w ciągu 4 pierwszych tygodni możliwe będzie przywrócenie produkcji ropy na poziomie od 2 do 3 mln baryłek dziennie" - twierdzi Daniel Hynes, analityk ANZ.

Dodaje, że wstrząs podażowy ropy naftowej - wywołany wojną na Bliskim Wschodzie - sprawił, iż globalna równowaga na rynkach ropy przesunęła się w kierunku deficytu tego surowca wynoszącego wiele milionów baryłek dziennie.

"Nagłówki nadal wpływają na ruch cen ropy, ale rynki zmierzają w kierunku normalizacji przepływów do końca kwietnia" - wskazała zaś Rebecca Babin, starsza traderka energii w CIBC Private Wealth Group.

Zapasy ropy w USA rosną

Tymczasem w USA rosną zapasy ropy - tak przynajmniej wynika z danych branżowego Amerykańskiego Instytutu Paliw (API).

API podał w swoich najnowszych wyliczeniach, że zapasy ropy za Oceanem wzrosły w ub. tygodniu o 6,1 mln baryłek.

W hubie Cushing zapasy ropy zmniejszyły się jednak o 1,7 mln baryłek - wynika z wyliczeń API.

Zapasy benzyny wzrosły o 626 tys. baryłek, a zapasy paliw destylowanych spadły o 3,4 mln baryłek - podał API.

W środę oficjalne dane o amerykańskich zapasach ropy i jej produktów poda Departament Energii (DoE).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj