Ta wojna wstrząsnęła rynkami energii. Teraz może się zakończyć. Ceny ropy reagują

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 kwietnia 2026, 08:31
Rafineria Lavera w Martigues w południowej Francji 14 kwietnia 2026 r.
Rafineria Lavera w Martigues w południowej Francji 14 kwietnia 2026 r./PAP/EPA
Ceny ropy w czwartek pozostają niestabilne, a inwestorzy reagują na sygnały, że Iran zabiega o przedłużenie rozejmu z USA i chce wrócić do negocjacji mających zakończyć konflikt, który mocno zdestabilizował rynki energii – wskazują maklerzy.

Ceny ropy naftowej

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 91,67 USD - wyżej o 0,42 proc.

Brent na ICE na VI jest wyceniana po 94,90 USD za baryłkę, w dół o 0,03 proc.

Możliwe przedłużenie zawieszenia broni

Na rynki docierają sygnały, że Iran pracuje nad przedłużeniem zawieszenia broni z USA i wznowieniem rozmów w celu zakończenia wojny.

W poniedziałek Stany Zjednoczone zaczęły blokować w cieśninie Ormuz ruch statków korzystających z irańskich portów.

Donald Trump utrzymuje, że blokada ma skłonić Iran do ponownego otwarcia cieśniny, kluczowego szlaku eksportu ropy naftowej i gazu z krajów regionu Zatoki Perskiej.

Z kolei Teheran utrzymuje zamknięty ten szlak wodny - kluczową drogę dla większości statków poruszających się w cieśninie Ormuz.

Kontrblokada cieśniny Ormuz przez USA

"Blokada statków w cieśninie Ormuz przez Marynarkę Wojenną USA pogłębi zakłócenia na globalnych rynkach ropy" - piszą w rynkowej nocie analitycy Commonwealth Bank Of Australia.

"Blokada wejścia i wyjścia statków z irańskich portów może pogłębić fizyczne zakłócenia na rynkach ropy i produktów naftowych" - wskazał Vivek Dhar, analityk banku.

Dodał, że działania te, podjęte przez USA po zerwaniu w weekend negocjacji pokojowych z Iranem, narażają na ryzyko ok. 3,8 mln baryłek ropy dziennie i jej produktów.

Dhar podał, że jest to wolumen ropy, która przepłynęła przez cieśninę Ormuz w zeszłym miesiącu.

Szok podażowy na rynku ropy naftowej

W cieśninie, która łączy Zatokę Perską z globalnymi rynkami - ruchy statków pozostają obecnie praktycznie sparaliżowane, podczas gdy konflikt w rym regionie zbliża się do końca 7. tygodnia.

Analitycy wskazują, że konflikt na Bliskim Wschodzie wywrócił do góry nogami rynek ropy naftowej, wywołując niespotykany dotąd szok podażowy, który zagraża globalnemu wzrostowi gospodarczemu.

W marcu całkowite zakłócenia na światowych rynkach ropy naftowej i produktów rafinowanych wyniosły ok. 6,4 mln baryłek dziennie, czyli ok. 6 proc. podaży z ub. roku.

W kwietniu może być to bliżej ok. 10 mln baryłek ropy dziennie, biorąc pod uwagę obecną blokadę cieśniny Ormuz przez USA, a także wygaśnięcie zwolnień USA z sankcji na ropę rosyjską i irańską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj