Lewino-1G2 to pierwszy polski odwiert, na którym przeprowadzono pozytywne testy długotrwałego przepływu gazu łupkowego. Zobacz zdjęcia z miejsca wiercenia.
.
Opublikowane w zeszłym tygodniu przez koncern San Leon wyniki testów jednego z odwiertów rzuciły zupełnie nowe światło na przyszłość komercyjnego wydobycia gazu łupkowego nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Irlandzka spółka poinformowała, że w odwiercie Lewino-1G2 (na zdjęciu) zaobserwowano długotrwały przepływ gazu łupkowego o natężeniu 40-60 tys. stóp sześciennych na dobę.
Wieś Lewino znajduje się w województwie pomorskim, w powiecie wejherowskim w gminie Linia. Miejscowość ta znajduje się w tzw. pasie łupkowym. Szacuje się, że głównymi obszarami występowania złóż gazu łupkowego w Polsce jest pas ciągnący się od Pomorza, przez Mazowsze po Lublin.
Zdaniem przedstawicieli branży łupkowej, tak dobre wyniki odwiertu w Lewinie to wielki krok w stronę produkcji gazu na masową skalę i dowód na to, że jest ona możliwa nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach, w których znajdują się zasoby gazu z łupków.
Po oczyszczeniu odwiertu z płynów frakcyjnych, przepływ gazu łupkowego może wynieść nawet 200 tys. - 400 tys. stóp sześciennych dziennie, czyli 4 mln metrów sześciennych rocznie. Taka ilość surowca odpowiada ok. 0,03 proc. zużycia gazu w Polsce.
Plac wiertni, czyli obszar, na którym prowadzone są prace poszukiwawcze gazu łupkowego, może zajmować nawet 1,5 ha. Grubość pojedynczego odwiertu wynosi około 60 cm przy powierzchni i zwęża się stopniowo w miarę wzrostu głębokości. W dolnym odcinku grubość odwiertu może wynosić już około 12,5 cm.
Proces szczelinowania hydraulicznego przebiega w następujący sposób: specjalne ciężarówki wpompowują w odwiert specjalny płyn hydrauliczny pod ciśnieniem 600 atmosfer. Płyn hydrauliczny (tzw. płuczka) stanowi mieszaninę wody (95 proc.), piasku (4,9 proc.) i związków chemicznych (0,1 proc.).
Płyn hydrauliczny wtłaczany w ziemię pod dużym ciśnieniem, tworzy się sieć szczelin o przeciętnej szerokości 1-2 milimetrów. Piasek, zawarty w płynie, wnika w szczeliny, uniemożliwiając ich ponowne zamknięcie. Średni zasięg stworzonej w ten sposób szczeliny to ok. 60 metrów.
Szczeliny przecinające skały łupkowe umożliwiają wydostanie się z nich uwięzionego wcześniej gazu. Gaz zawarty w skale napływa tym sposobem do szczelin i wędruje dalej głównym tunelem aż na powierzchnię.
Kwestia wpływu wydobycia gazu łupkowego na środowisko budzi wiele kontrowersji. Firmy wydobywcze twierdzą, że proces szczelinowania jest bezpieczny dla środowiska, zaś organizacje ekologiczne wskazują na ryzyko przedostania się chemikaliów z płynu hydraulicznego do wód gruntowych.
<
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Powiązane
