Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wszystko, co musisz wiedzieć o Państwie Islamskim [MAPA]

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Na czele organizacji stoi Abu Bakr Al-Baghdadi, który już w 2004 r. powołał do życia zbrojną organizację mającą na celu walkę z amerykańską okupacją w postsaddamowskim Iraku. Trafił za to do jednego z więzień administrowanych przez armię USA, gdzie zetknął się z innymi dżihadystami – przede wszystkim związanymi z iracką częścią Al-Kaidy. Po wypuszczeniu na wolność w 2005 r. powoli budował swoją pozycję wśród ekstremistów, aż w 2010 r. stanął na czele całej organizacji, po czym zaczął obsadzać kluczowe pozycje byłymi funkcjonariuszami reżimu Saddama Husajna. To Al-Baghdadi już w 2011 r. wysłał do Syrii swoich ludzi, aby tworzyli tam struktury, a w 2013 r. proklamował powstanie Państwa Islamskiego Iraku i Lewantu.
Na czele organizacji stoi Abu Bakr Al-Baghdadi, który już w 2004 r. powołał do życia zbrojną organizację mającą na celu walkę z amerykańską okupacją w postsaddamowskim Iraku. Trafił za to do jednego z więzień administrowanych przez armię USA, gdzie zetknął się z innymi dżihadystami – przede wszystkim związanymi z iracką częścią Al-Kaidy. Po wypuszczeniu na wolność w 2005 r. powoli budował swoją pozycję wśród ekstremistów, aż w 2010 r. stanął na czele całej organizacji, po czym zaczął obsadzać kluczowe pozycje byłymi funkcjonariuszami reżimu Saddama Husajna. To Al-Baghdadi już w 2011 r. wysłał do Syrii swoich ludzi, aby tworzyli tam struktury, a w 2013 r. proklamował powstanie Państwa Islamskiego Iraku i Lewantu. / ShutterStock
Państwo Islamskie od dwóch lat kontroluje w Syrii i Iraku obszar wielkości Wielkiej Brytanii, zamieszkany przez 6,5 mln ludzi. To najbogatsza organizacja terrorystyczna na świecie, żyje z ropy, porwań, wymuszeń i podatków.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama

Komentarze(3)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • kasi
    2015-11-16 11:48:32
    Polecam ksiazke wspanialych autorow " Terroryzm- dawniej i dzis " , wyd. Fundacja " Lubelska Szkola Filozofii Chrzescijanskiej" Wydawnictwo KUL , 2010, z serii Przyszlosc Cywilizacji Zachodu. Moze jeszcze jest na rynku.
    0
  • staryapacz
    2015-11-16 15:55:48
    Ropę trudno szmuglować na poważną skalę tj. większą nich x cystern. Zbombardowanie rurociągów i szybów widocznie nie załatwia sprawy bo ktoś jednak tą ropę kupuję. I o to w sumie chodzi- na pierwszym planie jest wojna sunnitów z szyitami oraz obalanie Asada
    0
  • observer
    2017-05-27 09:03:24
    Zgadzam się w zupełności ze Starymapaczem.Gdyby nie ropa to ISIS dawno przestało by istnieć.W artykule bar dzo enigmatycznie określono "reguły bliskowschodniej geopolityki".Ta geopolityka to głównie ekspansja USA w tym regionie.Po pierwsze to głód ropy.Zapotrzebowanie amerykańskiej gospodarki na ropę jest olbrzymi.No i umocnienie swoich wpływów militarnych.Te dwa aspekty są nierozerwalnie ze sobą powiązane.ISIS nie posiada zakładów zbrojeniowych na swoim terytorium.Broń i amunicja jest kupowana w państwach zachodnich za ropę.Już w czasie trwania działań II WŚ niektóre państwa zachodnie prowadziły interesy handlowe z nazistowskimi Niemcami.A interesy prowadzą państwa bogate.Biedne w ogóle nie są dopuszczane ...Polska też miała robić kokosy w Afganistanie ale jak to się skończyło wszyscy wiemy.Biedni mogą tylko kupczyć krwią własnych żołnierzy.
    0
Reklama

Zobacz więcej