Reklama
Reklama

Wszystko, co musisz wiedzieć o Państwie Islamskim [MAPA]

16 listopada 2015, 10:56
Na czele organizacji stoi Abu Bakr Al-Baghdadi, który już w 2004 r. powołał do życia zbrojną organizację mającą na celu walkę z amerykańską okupacją w postsaddamowskim Iraku. Trafił za to do jednego z więzień administrowanych przez armię USA, gdzie zetknął się z innymi dżihadystami – przede wszystkim związanymi z iracką częścią Al-Kaidy. Po wypuszczeniu na wolność w 2005 r. powoli budował swoją pozycję wśród ekstremistów, aż w 2010 r. stanął na czele całej organizacji, po czym zaczął obsadzać kluczowe pozycje byłymi funkcjonariuszami reżimu Saddama Husajna. To Al-Baghdadi już w 2011 r. wysłał do Syrii swoich ludzi, aby tworzyli tam struktury, a w 2013 r. proklamował powstanie Państwa Islamskiego Iraku i Lewantu.
Na czele organizacji stoi Abu Bakr Al-Baghdadi, który już w 2004 r. powołał do życia zbrojną organizację mającą na celu walkę z amerykańską okupacją w postsaddamowskim Iraku. Trafił za to do jednego z więzień administrowanych przez armię USA, gdzie zetknął się z innymi dżihadystami – przede wszystkim związanymi z iracką częścią Al-Kaidy. Po wypuszczeniu na wolność w 2005 r. powoli budował swoją pozycję wśród ekstremistów, aż w 2010 r. stanął na czele całej organizacji, po czym zaczął obsadzać kluczowe pozycje byłymi funkcjonariuszami reżimu Saddama Husajna. To Al-Baghdadi już w 2011 r. wysłał do Syrii swoich ludzi, aby tworzyli tam struktury, a w 2013 r. proklamował powstanie Państwa Islamskiego Iraku i Lewantu. / ShutterStock
Państwo Islamskie od dwóch lat kontroluje w Syrii i Iraku obszar wielkości Wielkiej Brytanii, zamieszkany przez 6,5 mln ludzi. To najbogatsza organizacja terrorystyczna na świecie, żyje z ropy, porwań, wymuszeń i podatków.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Reklama
Reklama
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Powiązane

Reklama

Komentarze(3)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • kasi
    2015-11-16 11:48:32
    Polecam ksiazke wspanialych autorow " Terroryzm- dawniej i dzis " , wyd. Fundacja " Lubelska Szkola Filozofii Chrzescijanskiej" Wydawnictwo KUL , 2010, z serii Przyszlosc Cywilizacji Zachodu. Moze jeszcze jest na rynku.
    0
  • staryapacz
    2015-11-16 15:55:48
    Ropę trudno szmuglować na poważną skalę tj. większą nich x cystern. Zbombardowanie rurociągów i szybów widocznie nie załatwia sprawy bo ktoś jednak tą ropę kupuję. I o to w sumie chodzi- na pierwszym planie jest wojna sunnitów z szyitami oraz obalanie Asada
    0
  • observer
    2017-05-27 09:03:24
    Zgadzam się w zupełności ze Starymapaczem.Gdyby nie ropa to ISIS dawno przestało by istnieć.W artykule bar dzo enigmatycznie określono "reguły bliskowschodniej geopolityki".Ta geopolityka to głównie ekspansja USA w tym regionie.Po pierwsze to głód ropy.Zapotrzebowanie amerykańskiej gospodarki na ropę jest olbrzymi.No i umocnienie swoich wpływów militarnych.Te dwa aspekty są nierozerwalnie ze sobą powiązane.ISIS nie posiada zakładów zbrojeniowych na swoim terytorium.Broń i amunicja jest kupowana w państwach zachodnich za ropę.Już w czasie trwania działań II WŚ niektóre państwa zachodnie prowadziły interesy handlowe z nazistowskimi Niemcami.A interesy prowadzą państwa bogate.Biedne w ogóle nie są dopuszczane ...Polska też miała robić kokosy w Afganistanie ale jak to się skończyło wszyscy wiemy.Biedni mogą tylko kupczyć krwią własnych żołnierzy.
    0
Reklama
Reklama

Zobacz więcej

Reklama
image for background

Przejdź do strony głównej