Enter Air wypłaci odszkodowania. Dobra wiadomość dla podróżnych

Będą odszkodowania dla osób podróżujących liniami Enter Air. Polski przewoźnik czarterowy został do tego zobowiązany przez UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów). To pokłosie sygnałów, które od pewnego czasu docierały do urzędu od podróżnych.

Chodzi o dziesięć praktyk stosowanych przez linię, które zostały uznane za niezgodne z prawem. Dotyczyły m.in. utrudniania wypłaty roszczeń związanych z uszkodzeniem bagażu czy odwołaniem lotu. Wartość wszystkich rekompensat dla pasażerów ustalono na kwotę 8 234 034 zł.

UOKiK wszczął postępowanie w 2024 roku.

Jakie złe praktyki stosował przewoźnik?

Enter Air miał nie informować podróżnych o przysługujących im prawach związanych ze znacznym opóźnieniem (ponad 3 godziny) lub odwołaniem lotu. Proponował też np. natychmiastową ugodę, ważną przez krótki czas, znacząco niższą niż ta przewidziana w przepisach. Zdaniem UOKiK narażało to pasażerów na straty.

– Zobowiązałem linię lotniczą Enter Air do wypłaty rekompensat konsumentom, którzy mieli problemy z bagażem, lotem, odszkodowaniem lub reklamacją. Łączna wartość przysporzeń konsumenckich to ponad 8 mln zł. To ważny sygnał dla rynku i konkretne korzyści dla podróżnych – mówi Tomasz Chrustny, prezes UOKiK.

Przewoźnik ma sam skontaktować się z poszkodowanymi pasażerami. Ma na to pół roku.

Jest komentarz Enter Air. Spółka przyjęła zdanie UOKIK

Jak informuje "Forsal" przedstawiciel Enter Air, spółka od początku współpracowała z urzędem w toku postępowania, przekazując wymagane informacje oraz wprowadzając zmiany w swojej działalności, które dotyczyły między innymi zmiany procedury reklamacyjnej.

W odpowiedzi na nasze pytania, przedstawiciel Enter Air przyznał, że nie wydano nakazów administracyjnych oraz nie nałożono kary pieniężnej. Spółka uznała decyzję UOKIK.

"Sprawy związane z obsługą pasażerów oraz ich ewentualnych roszczeń należą do najważniejszych priorytetów Spółki, a ich bezpieczeństwo i komfort na każdym etapie podróży pozostają niezmiennie w centrum jej działań. Spółka pozostaje także skoncentrowana na bieżącej działalności operacyjnej oraz utrzymaniu wysokiej jakości usług" - czytamy w oświadczeniu.

Kto dostanie odszkodowanie?

Urząd wskazał, że przewoźnik odpowiadał na reklamacje w terminie dłuższym niż 14 dni. Wszystkie takie roszczenia zostaną rozpatrzone na korzyść pasażera. Chodzi o reklamacje odrzucone w całości lub uznane częściowo.

W takiej sytuacji, jeżeli chodzi o uszkodzenie bagażu, pasażer otrzyma 170 zł. Nieco więcej, bo 200 zł, otrzymają pasażerowie, których bagaż nie dotarł na czas. Chodzi o przypadki, gdy przewoźnik odmówił wypłaty pełnej kwoty. Enter Air stosował takie praktyki podczas lotów do kraju zamieszkania pasażera.

„Zdaniem Urzędu sporządzany przez podróżnych na lotnisku PIR – Raport Niezgodności Własności, który zawiera wszystkie niezbędne informacje dotyczące stanu faktycznego i roszczeń, powinien być równoznaczny z wniesieniem reklamacji do linii lotniczych. Osoby, które sporządziły PIR, a mimo to ich późniejsze reklamacje zostały odrzucone przez Enter Air z uwagi na to, że za późno zwróciły się do przewoźnika z roszczeniami, otrzymają rekompensatę” – informuje UOKiK.

Jakie odszkodowanie za odwołany lot?

Kolejne naruszenie dotyczy rekompensaty za odwołany lot. Linie Enter Air miały zawierać z pasażerami ugody, proponując kwoty niższe niż przewidziane w przepisach (Konwencja Montrealska). Jak informuje UOKiK, po interwencji urzędu przewoźnik wyrówna kwoty do poziomu określonego w przepisach oraz przekaże voucher o wartości 50 zł do jednorazowego wykorzystania podczas dowolnego lotu obsługiwanego przez Enter Air.

Sprawę odszkodowań regulują dwa dokumenty:

  • Konwencja Montrealska
  • Prawo UE: Rozporządzenie 261/2004 (znane też jako „EU261”).

W przypadku skorzystania z prawa unijnego należna kwota zależy od długości lotu. Podróż do 1,5 tys. km to 250 euro odszkodowania. Loty o długości 1,5–3,5 tys. km – 400 euro, a dłuższe – 600 euro.

W rozporządzeniu wymieniono także inne odszkodowania związane np. ze zmianą miejsca docelowego podróży czy umieszczeniem w niższej klasie.

Kiedy nie przysługuje odszkodowanie?

Jak podaje Urząd Lotnictwa Cywilnego, pasażer nie ma prawa do odszkodowania, jeśli linia lotnicza poinformowała go o odwołaniu lotu co najmniej 14 dni przed planowanym wylotem. Odszkodowanie nie przysługuje też, gdy powiadomienie nastąpiło między 7 a 14 dni przed lotem, a przewoźnik zaproponował inny lot, który startuje maksymalnie dwie godziny wcześniej niż pierwotnie planowany i ląduje nie później niż cztery godziny po pierwotnej godzinie przylotu.

Przewoźnik może zaproponować alternatywny lot także na mniej niż tydzień przed wylotem. Musi on jednak rozpocząć się najwyżej godzinę przed planowanym startem i zakończyć w ciągu dwóch godzin od pierwotnego przylotu. W takim przypadku odszkodowanie również nie przysługuje.