'Babciowe' bez umowy: Nowe sugestie Tuska dla młodych rodzin

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 kwietnia 2024, 13:54
Donald Tusk
Donald Tusk i babciowe. Młodzi rodzice nie będą musieli podpisywać z babcią umowy na opiekę nad dzieckiem/X.com
Tusk odczarowuje słowo "babciowe" i podpowiada, kto może zostać opiekunem małego dziecka. Ustawa "Aktywny rodzic" przewiduje możliwości przyznania dodatkowego wsparcia finansowego, dzięki któremu rodzice będą mieli większą swobodę w decydowaniu o swojej aktywności zawodowej i opiece nad dziećmi. Co ważne również nad dziećmi z niepełnosprawnościami.

9 kwietnia rząd przyjął projekt ustawy o wspieraniu rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu małego dziecka "Aktywny rodzic", tzw. babciowe. Zakłada on wprowadzenie trzech świadczeń dla rodziców dzieci od 12. do 35. miesiąca życia: "aktywni rodzice w pracy", "aktywnie w żłobku" i "aktywnie w domu". Celem programu jest ułatwienie rodzicom pogodzenia zadań rodzicielskich z aktywizacją zawodową.

Tusk wyjaśnia, kto może skorzystać z "babciowego"

"Umowa z babcią nie jest potrzebna!" - napisał premier w piątek na swoim Facebooku, publikując nagranie dotyczące tzw. babciowego. W materiale tym młodzi ludzie pytają Tuska, "dlaczego to jest babciowe" i czy "dziadkowie nie zasługują na to?".

"Nie. Wiadomo, że nie tylko babciowe" - odpowiedział w nagraniu szef rządu. Podkreślił, że "nie mógłby przecież o dziadkowym zapomnieć".

Nie tylko babcia

Tusk wyjaśnił, że tzw. "babciowe" to tak naprawdę pieniądze dla młodej mamy, która chce pójść do pracy, ale musi znaleźć opiekuna dla dziecka. "W związku z tym, dostanie pieniądze i może je zamienić na: babciowe, dziadkowe, ciociowe, koleżankowe, sąsiadkowe, opiekunkowe" - powiedział premier.

Ważne jest to - jak zaznaczył - że młoda mama będzie mogła sobie wybrać czy idzie do pracy, czy zostaje z dzieckiem. "Może zamienić to też na żłobkowe, więc naprawdę wszyscy będą zadowoleni" - dodał.

We wpisie premier odesłał też do rządowego komunikatu informującego o przyjęciu projektu ustawy "Aktywny rodzic".

Wsparcie dla rodziców

Tusk wyjaśnił, że tzw. "babciowe" to tak naprawdę pieniądze dla młodej mamy, która chce pójść do pracy, ale musi znaleźć opiekuna dla dziecka. "W związku z tym, dostanie pieniądze i może je zamienić na: babciowe," - powiedział premier.

Ważne jest to - jak zaznaczył - że młoda mama będzie mogła sobie wybrać czy idzie do pracy, czy zostaje z dzieckiem. "Może zamienić to też na żłobkowe, więc naprawdę wszyscy będą zadowoleni" - dodał.

We wpisie premier odesłał też do rządowego komunikatu informującego o przyjęciu projektu ustawy "Aktywny rodzic".

Szczegóły programu "aktywni rodzice w pracy"

Świadczenie "aktywni rodzice w pracy" (tzw. babciowe) wyniesie 1500 zł miesięcznie na czas 24 miesięcy – od 12. do ukończenia 35. miesiąca życia dziecka. Większe wsparcie otrzymają rodzice i opiekunowie dzieci z niepełnosprawnościami. W przypadku dzieci, które potrzebują stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz koniecznością codziennego współudziału opiekuna dziecka w leczeniu, rehabilitacji i edukacji – świadczenie wyniesie 1900 zł miesięcznie.

autorka: Paulina Kurektusk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj