Inflacja w styczniu 2026 roku

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2026 r. wzrosły rdr o 2,2 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,6 proc.

Ankietowani przez PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w styczniu o 1,9 proc. rdr i wzrostu o 0,6 proc. mdm.

Składniki inflacji

Poniżej wybrane składniki wskaźnika inflacji za grudzień 2025 r. i styczeń 2026 r.:

styczeń styczeń grudzień grudzień
rdr mdm rdr mdm
INFLACJA OGÓŁEM 2,2 0,6
2,4 0,0
Żywność i napoje bezalkoholowe 2,4 1,3 2,4 0,0
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe 7,0 0,7 7,9 0,1
Mieszkanie 2,9 1,3 4,1 0,1
w tym: nośniki energii 3,4 1,9 2,8 0,1
Transport -5,9 -2,1 -3,2 -0,1
w tym: paliwa do prywatnych środków transportu -7,1 -2,4 -3,1 -0,9

KOMENTARZE

ING Bank Śląski: Styczniowe dane o inflacji nie powstrzymają RPP przed obniżką stóp procentowych

Styczniowe dane o inflacji nie powstrzymają Rady Polityki Pieniężnej przed obniżką stóp procentowych w marcu, ponieważ procesy dezinflacyjne są silnie zakorzenione w gospodarce - uważają ekonomiści ING Banku Śląskiego.

Ekonomiści ING Banku Śląskiego Rafał Benecki i Adam Antoniak wskazali, że to drugi miesiąc z rzędu, w którym inflacja znalazła się poniżej celu Narodowego Banku Polskiego (NBP) wynoszącego 2,5 proc. (+/- 1 pkt. proc.). Wskazali, że do dalszego spadku inflacji w największym stopniu przyczyniło się pogłębienie spadku cen paliw na stacjach (spadek o 7,1 proc. rdr wobec 3,1 proc. rdr w grudniu).

Uważają, że mimo nieco wyższego odczytu CPI (consumer price index - PAP) za styczeń, niż się spodziewali, ogólny obraz procesów cenowych pozostaje bez zmian a „mechanizmy dezinflacyjne są mocno zakorzenione”. „Dlatego widzimy przestrzeń do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. Ostatnie wypowiedzi przedstawicieli Rady Polityki Pieniężnej (RPP) sugerują, że obniżka stóp procentowych o 25pb w marcu jest w zasadzie przesądzona” - podkreślili przedstawiciele ING BSK.

Spodziewają się, że marcowa projekcja NBP przyniesie wyraźnie korzystniejszy obraz perspektyw inflacji niż w listopadowej projekcji. „W efekcie docelowy poziom stóp procentowych, który wg większości Rady jest obecnie oczekiwany na poziomie 3,50 proc., może w praktyce okazać się niższy. W naszej ocenie stopy procentowe mogą być w tym roku obniżone do 3,25 proc. lub nawet poniżej” - zaznaczyli ekonomiści ING BSK.

Przedstawiciele banku widzą trzy powody, dla których inflacja nie spadła tak bardzo jak oczekiwali. Zwrócili uwagę na wyższe od ich oczekiwań ceny żywności (2,4 proc. rdr, czyli tak samo jak w grudniu) oraz nośników energii (3,4 proc. rdr wobec 2,8 proc. rdr miesiąc wcześniej). „Trzeci element ma charakter techniczny. Do wyższego od oczekiwań odczytu inflacji mogło się także przyczynić przejście od stycznia 2026 na klasyfikację COICOP 2018. Wprawdzie system wag w szacunkowych danych za styczeń pozostał taki sam jak w 2025, jednak przejście niektórych podkategorii do innych grup towarów mogło zmienić ich relatywne wagi. W efekcie, chociaż zmiana cen w ujęciu MoM (miesiąc do miesiąca - PAP) była zgodna z naszą prognozą (0,6 proc.), to jednak roczna inflacja była 0,2-0,3 pp wyższa” - wyjaśnili.

PKO BP: Ceny żywności, prądu czy gazu wzrosły silniej niż oczekiwano

Ceny żywności, prądu czy gazu wzrosły silniej niż oczekiwano - ocenili analitycy banku PKO BP, komentując wstępne dane GUS dotyczące inflacji. Ich zdaniem powrót do celu inflacyjnego NBP jest jednak trwały, co umożliwi obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP w marcu.

Spodziewaliśmy się głębszego spadku – nasza prognoza wynosiła 1,7 proc. r/r, a konsensus oczekiwał hamowania inflacji do 1,9 proc. r/r.” - zaznaczyli analitycy Banku PKO BP. Ich zdaniem z perspektywy NBP piątkowe dane są „słodko-gorzkie”.

„Pomimo lekkiego niedosytu uważamy, że powrót do celu inflacyjnego (2,5 proc. z pasmem odchyleń w wysokości +/-1 pkt proc. - PAP) jest trwały, co umożliwi obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP (Rady Polityki Pieniężnej - PAP) w marcu” - stwierdzili analitycy banku.

Zaznaczyli jednak, że w ich ocenie dane są pod istotnym, trudnym do precyzyjnego zmierzenia wpływem zmiany klasyfikacji towarów i usług, przez co niemożliwe jest porównywanie dynamik miesięcznych w czasie. „Od strony ekonomicznej wśród źródeł zaskoczenia inflacją w górę są silniejsze od oczekiwań wzrosty cen żywności i nośników energii oraz, prawdopodobnie, cen w kategoriach bazowych” - wskazali eksperci banku.

Zwrócili uwagę, że ceny żywności i napojów bezalkoholowych w styczniu wzrosły o 1,3 proc. m/m, silniej niż się spodziewali. Zauważyli, że w ujęciu rocznym dynamika pozostała na poziomie 2,4 proc. „Mimo zaskoczenia w górę globalne tendencje są pozytywne. Indeks cen żywności FAO (w PLN) od trzech miesięcy spada w dwucyfrowym tempie (-13 proc. r/r w styczniu)” - dodali.

Przekazali również, że ceny paliw spadły o 2,4 proc. m/m, zgodnie z szacunkami. W ujęciu rocznym paliwa taniały o 7,1 proc., na co, według analityków, wpływały zarówno spadki cen ropy jak i umocnienie złotego.

Stwierdzili również, że ceny energii elektrycznej, gazu i innych paliw w styczniu wzrosły o 1,9 proc. m/m – silniej niż zakładali. „Trudno nam jednak ocenić na ile odchylenie to mogło wynikać ze zmian struktury tej kategorii (np. włączenie do niej innych kategorii)” - zastrzegli analitycy. Przypomnieli, że od stycznia wchodziły w życie nowe taryfy, które podwyższyły rachunki za energię elektryczną (wyższe taryfy dystrybucyjne, niższe za paliwo), obniżyły ceny za gaz (niższe taryfy dystrybucyjne). „Prawdopodobnie wzrosły też ceny opału (szczególnie pelletu), być może nadal drożało CO” - przypuszczają eksperci banku.

Obniżka stóp procentowych w marcu prawie pewna

„Dzisiejsze dane potwierdzają postępujący proces dezinflacji i wyraźne osłabienie presji cenowej w gospodarce. Sprzyja temu brak silnych impulsów kosztowych, niższa dynamika cen żywności oraz słabnąca presja płacowa. Inflacja stabilizuje się w pobliżu celu NBP. W takim otoczeniu marcowa obniżka stóp procentowych wydaje się niemal pewna. Na taki scenariusz wskazuje nie tylko sam odczyt inflacji, ale również dosyć gołębia konferencja prezesa Adama Glapińskiego po ostatnim posiedzeniu RPP" - ocenia Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu.

Jak dodaje, ryzykiem pozostaje ewentualna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i wzrost cen ropy, który mógłby przełożyć się na ponowny wzrost inflacji. "Jeśli jednak to ryzyko się nie zmaterializuje, zejście inflacji poniżej 2% w tym roku pozostaje realnym scenariuszem. Na dziś presja dezinflacyjna powinna nadal dominować, a inflacja może utrzymywać się poniżej środka celu NBP, czyli 2,5%” - dodaje.