Powtórka z historii. Polacy znowu walczą z Polakami o swoją wizję ojczyzny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 listopada 2020, 07:52
Delegaci PPS na kongres II Międzynarodówki. Londyn 1896. Siedzą od lewej: Ignacy Mościcki, Bolesław Jędrzejowski, Józef Piłsudski, Aleksander Dębski. Stoją: Bolesław Miklaszewski, Witold Jodko-Narkiewicz
<p>Delegaci PPS na kongres II Międzynarodówki. Londyn 1896. Siedzą od lewej: Ignacy Mościcki, Bolesław Jędrzejowski, Józef Piłsudski, Aleksander Dębski. Stoją: Bolesław Miklaszewski, Witold Jodko-Narkiewicz</p>/Domena Publiczna
Polityczni liderzy zazwyczaj nie mają nic przeciwko temu, by za ich wizje młodzi ginęli na ulicach.

W imię walki o wielkie idee polska lewica oraz prawica przed 115 laty wzięły się za łby – bojowcy PPS oraz Narodowej Demokracji zaczęli wybijać się nawzajem w imię odzyskania niepodległości przez ojczyznę. A obserwujący to Rosjanie starali się przede wszystkim nie przeszkadzać.

Bratnia krew

– Przeciwko socjalizmowi wytężyliśmy wszystkie siły. Przyznać musimy, że w walce z socjalistami zmuszeni byliśmy przelać krew bratnią – usłyszeli ludzie zebrani 27 stycznia 1907 r. w ogromnej sali Filharmonii Warszawskiej. Punktem kulminacyjnym wyborczego wiecu Narodowej Demokracji było przemówienie Romana Dmowskiego, nazwane później „mową tronową”.

Oficjalnie chodziło o zbliżające się wybory do II Dumy. Jednak mówca nie skupił się na sprawach związanych z rosyjskim parlamentem, do którego kandydował. Odnosił się do wstrząsów, których od dwóch lat doświadczały ziemie polskie, będące pod rosyjskim zaborem. Jego słowa o konieczności „przelewania krwi bratniej” zapamiętano, choć Dmowski niespecjalnie okazywał radość z faktu, iż na ulicach miast Królestwa Polskiego młodzi ludzie zabijali się w imię idei oraz strategii, jak najskuteczniej walczyć z zaborcami o niepodległość.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj