Fala bankructw zalewa Szwecję. Tak źle nie było od 30 lat

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 grudnia 2024, 12:22
Sztokholm, Szwecja
Szwedzkie firmy nie radzą sobie z obciążeniami fiskalnymi/ShutterStock
Według agencji informacji kredytowej Creditsafe i Sverige AB, szacuje się, że liczba bankructw w Szwecji przekroczy w tym roku 10 000. Jest to liczba nieobserwowana od czasu kryzysu finansowego w latach 90. ubiegłego wieku, który rozprzestrzenił się z sektora bankowego na całą gospodarkę.

Szwedzkie firmy masowo ogłaszają upadłość

„W tym roku upadłość ogłosiło 9197 spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, co stanowi wzrost o 24 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym i o 64 proc. więcej niż dwa lata temu” – powiedział w poniedziałkowym oświadczeniu dyrektor generalny Creditsafe Henrik Jacobsson.

Agencja wskazała na tymczasowe odroczenia podatkowe jako znaczący czynnik bankructwa firm w Szwecji, opisując ten trend jako „tykającą bombę zegarową”. Firmy zajmujące się nieruchomościami i salony samochodowe nadal borykają się z problemami, podczas gdy sprzedawcy detaliczni i agencje konsultingowe wykazywały pewne oznaki poprawy, powiedział Creditsafe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj