Wołowina i jagnięcina wśród najbardziej wrażliwych produktów

Krajewski przyleciał do Brukseli na posiedzenie unijnych ministrów ds. rolnictwa. – Wołowina, jagnięcina to są te produkty najbardziej wrażliwe – powiedział Krajewski, pytany o potencjalne negatywne skutki umowy handlowej UE–Australia dla rolnictwa.

Przekazał również, że Polska zabiega o wprowadzenie klauzul ochronnych dla sektora wołowiny. – To jest jeden z naszych postulatów zgłaszanych już od dłuższego czasu do Komisji Europejskiej – dodał minister.

Według Krajewskiego obecnie ceny wołowiny w skupie są wysokie, jednak istnieją obawy, że nowe umowy handlowe mogą doprowadzić do ich spadku. – Musimy temu przeciwdziałać – zaznaczył.

Minister podkreślił również, że w UE potrzebna jest dyskusja o funduszach, które mogłyby rekompensować ewentualne straty polskich i europejskich rolników.

Umowa ma ułatwić dostęp do surowców krytycznych

Unia Europejska i Australia zakończyły we wtorek negocjacje umowy o wolnym handlu oraz zawarły partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa. Porozumienie ma ułatwić UE dostęp do surowców krytycznych, którymi dysponuje Australia, a które są potrzebne Wspólnocie w procesie transformacji energetycznej.

Według Komisji Europejskiej wstępne porozumienie doprowadzi do zniesienia 99 proc. ceł na eksport z UE do Australii, co może przynieść oszczędności rzędu blisko 1 mld euro rocznie. Umowa ma również otworzyć australijski rynek na usługi z UE, zwłaszcza finansowe i telekomunikacyjne.

Zniesienie ceł obejmie także główne produkty rolne eksportowane z UE do Australii, takie jak sery, przetwory mięsne, wino i wino musujące, wybrane owoce i warzywa, a także czekoladę i wyroby cukiernicze.

Europejski rynek otworzy się na część produktów z Australii

Jednocześnie rynek europejski zostanie częściowo otwarty na produkty z Australii. Komisja Europejska poinformowała, że porozumienie umożliwi import produktów wrażliwych, takich jak wołowina, baranina, kozina, cukier, wybrane produkty mleczne oraz ryż, po zerowej lub obniżonej stawce celnej, lecz w ograniczonych ilościach.

KE zapowiedziała również zastosowanie klauzuli ochronnej, która pozwoli reagować w sytuacji, gdy zwiększony napływ produktów z Australii doprowadzi do zaburzeń na rynkach UE. Podobny mechanizm znalazł się w umowie handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur. Nie przekonało to jednak części europejskich rolników, którzy obawiają się zwiększonego importu wołowiny i drobiu.