Mimo zaostrzenia kar do końca marca doszło do ponad 12 200 pożarów traw – najwięcej w województwach: mazowieckim (1714), dolnośląskim (1645), podkarpackim (1279), małopolskim (1218) i śląskim (1154).
Jak przekazał rzecznik prasowy KG PSP kpt. Wojciech Gralec, każdego roku PSP interweniuje przy kilkudziesięciu tysiącach pożarów traw.
– Liczby te zależą m.in. od warunków pogodowych, w tym od tego, czy była śnieżna zima i z jaką mamy do czynienia wiosną, gdy zwiększa się zawartość wody w zielonej biomasie. W zależności od tego liczba pożarów traw może wahać się od dwudziestu kilku do ponad 55 tys. – poinformował.
Dodał, że każdego roku wskutek pożarów traw rannych zostaje od kilkudziesięciu do kilkuset osób. Są również ofiary śmiertelne. Od 1 stycznia do 31 marca w wyniku pożarów traw śmierć poniosły 2 osoby, a 28 osób zostało rannych.
Do największej liczby pożarów dochodzi w okresie wiosennej suszy
Rzecznik zwrócił uwagę, że każdy pożar traw niesie niebezpieczeństwo przede wszystkim dla środowiska, które jest niszczone. Giną zwierzęta. Pożary traw zagrażają również ludziom. Niejednokrotnie – mówił – rozprzestrzeniają się na zabudowania gospodarskie, budynki mieszkalne i lasy.
Dodał, że do największej liczby pożarów dochodzi w okresie wiosennej suszy, a więc zwykle w marcu i kwietniu, kiedy przyroda jeszcze nie obudziła się do życia i na nieużytkach, polach oraz w lasach jest dużo suchej roślinności.
– W takich warunkach nawet iskra lub niedopałek papierosa mogą doprowadzić do pożaru, który szybko się rozprzestrzeni. Dlatego Państwowa Straż Pożarna od wielu lat prowadzi kampanię „Stop pożarom traw”, w której apelujemy do społeczeństwa i je edukujemy, by starało się zachować zdrowy rozsądek i by takich pożarów było jak najmniej. Pamiętajmy, że ochrona przyrody to nasza wspólna odpowiedzialność – mówił.
Nawet do 30 tys. zł grzywny
Na początku roku weszła w życie nowelizacja Kodeksu wykroczeń i Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, zaostrzająca kary m.in. za wypalanie traw, rozniecanie ognia i inne zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe w miejscach publicznych, na terenach leśnych i zurbanizowanych.
Górna granica grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego wzrosła z 5 tys. do 30 tys. zł, a mandaty za wykroczenia – z 500 do 5 tys. zł. W razie popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem – z 1 tys. zł do 6 tys. zł.