Rosja kieruje wzrok na Polskę. Podali dwa adresy na liście celów ataku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
53 minut temu
Rosja kieruje wzrok na Polskę. Podali dwa adresy na liście celów ataku
Rosja kieruje wzrok na Polskę. Podali dwa adresy na liście celów ataku/ShutterStock
Rosjanie znów groźnie pohukują. Tym razem ich oczy zwróciły się w stronę europejskich firm, które mają produkować drony dla Ukrainy. Na liście znalazły się dwa polskie adresy. Dmitrij Miedwiediew wypalił wprost, że to potencjalne cele do ataku dla rosyjskiej armii. O jakie firmy chodzi?

Rosyjskie ministerstwo obrony opublikowało komunikat, w którym nie tylko krytykuje Zachód za wsparcie Ukrainy, ale też wprost wskazuje konkretne firmy. Według Moskwy zwiększanie produkcji oraz dostaw dronów ma prowadzić do "gwałtownego zaostrzenia sytuacji militarno–politycznej w całej Europie". Ruch określono jako "pełzającą transformację tych państw w strategiczne zaplecze Ukrainy".

Rosja wskazała cele do ataku w Europie. Na liście polski firmy

"Realizacja scenariuszy ataku terrorystycznego na Rosję, ogłoszonych przez przedstawicieli reżimu w Kijowie, z wykorzystaniem rzekomo 'ukraińskich' bezzałogowych statków powietrznych wyprodukowanych w Europie, prowadzi do nieprzewidywalnych skutków" – napisał rosyjski resort.

W opublikowanym zestawieniu znalazło się kilkadziesiąt podmiotów z całej Europy i krajów współpracujących. Wskazano zarówno producentów dronów, jak i firmy dostarczające komponenty, m.in. z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Czech, Izraela czy Turcji. Na liście pojawiły się również dwie polskie firmy:

  • Specjalna Strefa Ekonomiczna Euro-Park Mielec (gdzie, według Rosjan, firma Antonow ma produkować drony AN-196 Lutyj)
  • Zakłady Mechaniczne "Tarnów" (gdzie firma UkrSpecSystems ma produkować drony RAM-2X).

Okazuje się, że adresy nie są dokładnie weryfikowane. Jeden z czytelników portalu Meduza zauważył, że pod Lerchenauer Strasse 28 w Monachium zamiast zakładu produkującego ukraińskie drony znajduje się budynek mieszkalny.

Wojna w Ukrainie. Dmitrij Miedwiediew grozi atakiem na firmy w Polsce

Rosjanie publikację danych tłumaczą koniecznością "uświadomienia europejskiej opinii publicznej". Jak twierdzą, mieszkańcy Europy powinni znać "adresy i lokalizacje zakładów produkujących bezzałogowce bojowe dla Ukrainy".

Zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji i były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, komentując oświadczenie resortu obrony, napisał w serwisie X, że stanowi ono "listę potencjalnych celów dla Sił Zbrojnych Rosji".

"To, kiedy ataki staną się rzeczywistością, zależy od dalszego rozwoju sytuacji. Śpijcie spokojnie, europejscy partnerzy" – dodał w swoim stylu Miedwiediew.

Jeszcze więcej broni dla Ukrainy. Niemcy ogłaszają nowe plany

Oświadczenie rosyjskiego ministerstwa pojawiło się nieprzypadkowo akurat teraz. Zostało opublikowane tuż po spotkaniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie.

Podczas wizyty zaprezentowano siedem modeli dronów opracowanych przez wspólne ukraińsko–niemieckie projekty. Tego samego dnia ogłoszono także pakiet wsparcia obronnego o wartości 4 miliardów euro. Niemcy mają sfinansować m.in. dostawy rakiet do systemów Patriot.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj