Nowe informacja na temat Operacji Szpej
Dotychczas o Operacji Szpej słyszeliśmy głównie w kontekście wymiany hełmów starej generacji, ale także nowego umundurowania, kamizelek taktycznych czy obuwia.
To bardzo istotne, ponieważ kolor czarny nie występuje w naturze i łatwo zdradza on zamaskowanych żołnierzy. . Obecnie sprzęt ten dociera do jednostek wojskowych w kolorze czarnym i jest on na miejscu malowany w odcienie maskujące.
Ma to szczególne znacznie w przypadku oddziałów rozpoznawczych, strzelców wyborowych czy snajperów. Problemem, o którym nie wspomniano na nagraniu, jest także kolor broni. Wszystkie nowe karabinki Grot docierają do armii w kolorze czarnym. Oznacza to potrzebę każdorazowego maskowania także karabinków, które mogą odznaczać się na tle dobrze zamaskowanego żołnierza.
Ochrona oczy i słuchu dla żołnierzy Wojska Polskiego w ramach Operacji Szpej
Posiadanie specjalnych okularów jest kluczowe, ponieważ redukuje ryzyko obrażeń oczu, a co a tym idzie, zmniejsza liczbę rannych żołnierzy na polu walki.
Z dostępnych w sieci źródeł wiemy także, że w ramach Operacji Szpej planowane jest wdrożenie do armii nowych, składanych saperek, mapników, zegarków, noży, kompasów, odbiorników GPS, ponczo, śpiworów, karimat czy indywidualne wyposażenia służącego do maskowania. Wszystkie te elementy mają na celu ułatwienie wykonywania zadań przez naszych żołnierzy.
Zima już niestraszna. Nowe śpiwory i kurtki puchowe dla armii
. Jego waga wynosi 1500 g i pozwala na komfortowy sen w temperaturze +5°C. Śpiwór jest przeznaczony do używania w temperaturze do -10°C. Worek kompresyjny pozwala zmniejszyć rozmiar śpiwora do zaledwie 39 × 18 cm. Górna część śpiwora wyposażona jest w ocieplony kaptur z możliwością regulacji (ściągacz). Ocieplana to włókno ciągłe poliamidowe. Wielowarstwowy system izolacji charakteryzuje się wysoką oddychalnością.
Sam zakup kurtek puchowych należy ocenić dobrze, jednak tryb, w jakim to zrobiono, budzi wiele kontrowersji. Mimo że kryzys na granicy trwa już od ponad 3 lat, to nagle jesienią 2024 roku armia zorientowała się, że konieczne są zakupy dużych liczb kurtek puchowych. Moce produkcyjne producentów nie są jednak z gumy, więc dostawy są obecnie bardzo ograniczone.
Eksperci pytają, czy takich zakupów nie można było dokonać już w wiele miesięcy temu, aby producenci mieli czas dostosować się do wymagań armii? Inną niepokojącą informacją jest ta, że z uwagi na niewielką liczbę, kurtki te mają być przechodnie i pozostawać stale na granicy. Jak jednak zaznacza Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych, jeśli uda się pozyskać wystarczające liczby kurtek zimowych, to nie wykluczone jest przekazywanie ich na stan żołnierzy.
Stalowe hełmy, mundury dla kobiet, brody i prywatne buty, czyli co zmienia Operacja Szpej
Choć może wydawać się to absurdalne, to dotychczas było to mocno ograniczone. Wynikało to z przepisów, które traktowały takie testy wyposażenia danego producenta, jako wyświadczaną mu „za darmo” usługę. To zdaniem Navala poważny problem, który utrudnia komunikację na linii producent-użytkownik.
, których według zeszłorocznych informacji zostało mniej niż 250. Resort obiecał ich wycofanie jeszcze w 2024 roku.
W armii obecnie jest jedna, męska rozmiarówka. Sprawia to, że wiele kobiet musi na własną rękę przeprowadzać przeróbki krawieckie, które zgodnie z regulaminem nie są dozwolone. Do najczęściej poruszanych problemów zalicza się m.in. zbyt mała szerokość spodni, która dla kobiet z szerokimi biodrami sprawia, że są one zbyt ciasne. Mówimy więc o szeregu drobnych, lecz bardzo potrzebnych zmian.
