Polska kupi nowy myśliwiec? Nasz generał właśnie nim latał!

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
1 lipca 2025, 06:39
Sep,27th,,2024,-,Republic,Of,Korea,Air,Force,Kf-21
Odrzutowiec myśliwski KF-21 Boramae pokazujący manewry podczas lotu próbnego z okazji Dnia Sił Zbrojnych Republiki Korei w Seulu w Korei/Shutterstock
Polskie Siły Powietrzne nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Choć na stanie mają już nowoczesne F-35 i FA-50, to jak podkreślają wojskowi, to wciąż za mało. Polska chce mieć 10 pełnych eskadr myśliwców, dziś ma osiem. Brakuje około 32 maszyn. W grze o ten kontrakt pojawił się kandydat: południowokoreański KF-21 Boramae.

Generał w kokpicie, czyli jak kusi się potencjalnego kupca

Już maju 2023 roku generał brygady Ireneusz Nowak, dowódca Sił Powietrznych RP, jasno stwierdził: Polska potrzebuje 160 nowoczesnych samolotów bojowych, by skutecznie bronić swojej przestrzeni powietrznej.
To więcej niż planowane zakupy F-35 i FA-50. Do decyzji, co dalej, Wojsko Polskie podchodzi z rozwagą.

W ubiegłym tygodniu w trakcie wizyty w Korei Południowej generał Nowak zasiadł w dwumiejscowym nowoczesnym myśliwcu KF-21, aby ocenić jego możliwości w praktyce. To nie tylko symboliczne wydarzenie, lot próbny z udziałem polskiego generała oznacza realne zainteresowanie Polski ta maszyną, która może stać się jednym z filarów nowej generacji sił powietrznych.

KF-21 – koreański pretendent do polskiego nieba

KF-21 Boramae to efekt koreańsko-indonezyjskiego programu rozwoju myśliwca nowej generacji. "Boramae" (보라매) to koreańskie słowo oznaczające "młodego sokoła wypuszczonego z gniazda", czyli sokoła, który zaczyna samodzielne loty. W kulturze koreańskiej symbolizuje on niezależność, siłę, determinację i gotowość do działania. Maszyna określana jest jako samolot 4.5 generacji, czyli krok przed klasycznymi F-16, ale jeszcze nie pełnoprawny "stealth" jak F-35. Jej potencjał rośnie – planuje się wyposażenie jej w pociski powietrze-powietrze Meteor i integrację z bezzałogowcami.

Seongnam,,South,Korea,-,Oct,21,2023:,Kf-21,Boramae,Displayed
Seongnam, South Korea - Oct 21 2023: KF-21 Boramae displayed at Seoul airshow ADEX

Nowy samolot, nowy etap? Polska może mieć cztery różne myśliwce

Koreańczycy nie ukrywają, że Polska jest dla nich strategicznym partnerem. Po udanych kontraktach na czołgi K2, haubice K9 i wyrzutnie HOMAR-K, samoloty bojowe mogą być kolejnym krokiem we wzmacnianiu sojuszu zbrojeniowego Warszawy i Seulu. Jeśli decyzja zapadnie na korzyść KF-21, Polska stanie się jednym z najbardziej zróżnicowanych użytkowników samolotów bojowych na świecie. W arsenale znajdą się wtedy F-16, F-35, FA-50 i KF-21. Każdy z nich reprezentujący inny poziom zaawansowania i inne możliwości.

Pytanie brzmi: czy różnorodność będzie siłą, czy logistycznym koszmarem? Z drugiej strony – tak szerokie portfolio może zapewnić elastyczność i przewagę operacyjną. Szczególnie gdy w tle pojawia się coraz więcej zagrożeń wymagających szybkiej reakcji i nowoczesnych technologii.

Polsko-koreańska współpraca rośnie w siłę

Tylko w czerwcu 2025 roku Polska odebrała już 126 z planowanych 290 wyrzutni HOMAR-K. Pierwsze dostawy miały ruszyć dopiero w 2027, ale Koreańczycy znacznie przyspieszyli harmonogram. Do tego dochodzi planowany kontrakt wart 6,7 miliarda dolarów na czołgi K2, który ma zostać podpisany już w lipcu. Co ciekawe, współpraca nie kończy się na lotnictwie i artylerii. Pod koniec czerwca południowokoreańska firma Hanwha Ocean zaprezentowała polskim dziennikarzom swój najnowszy okręt podwodny KSS-III, oferowany Polsce w ramach programu Orka. To sygnał, że Seul coraz mocniej zaznacza swoją obecność także w polskich planach morskich. Czy koreańskie jednostki zanurzą się w Bałtyku pod biało-czerwoną banderą? Tego dowiemy się zapewne już wkrótce.

Jelcz z napędem 8x8 uzbrojony w wyrzutnię Homar-K, czyli koreańską K239 Chunmoo
Jelcz z napędem 8x8 uzbrojony w wyrzutnię Homar-K, czyli koreańską K239 Chunmoo/1 Mazurska Brygada Artylerii im gen. J. Bema

Wszystko wskazuje zatem na to, że Seul staje się jednym z najważniejszych partnerów zbrojeniowych Polski. Czy będzie również tak znaczącym partnerem dla polskiego lotnictwa?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj