Jarosław Kaczyński o poparciu dla projektu "Tarcza Wschód": My nie jesteśmy opozycją totalną

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP
Warunek? Program "Tarcza Wschód" ma mieć, jak to ujął Jarosław Kaczyński, "aspekt merytoryczny". "Wtedy go poprzemy" - deklarował prezes PiS w Telewizji Republika. "My nie jesteśmy opozycją totalną" - podsumował sprawę.

"Bardzo bym chciał, by program "Tarcza Wschód" miał aspekt merytoryczny, wtedy go poprzemy. Być może zaproponujemy jakieś korekty, ale będziemy popierali" - zadeklarował w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński. "My nie jesteśmy opozycją totalną" - zaznaczył.

Koalicja rządząca jest jednak "formacją bardzo mało wiarygodną"

Prezes PiS w rozmowie z Telewizją Republika został zapytany o rządowy projekt budowy "Tarczy Wschód" - czyli systemu różnego rodzaju umocnień, konstrukcji i sprzętu wojskowego na wschodniej granicy Polski, które mają maksymalnie zwiększyć zdolności obronne Polski w zakresie rozpoznania, zwiększenia mobilności wojsk czy utrudnienia ruchów ewentualnego przeciwnika. Na projekt ma zostać przeznaczone ok. 10 mld zł, a system instalacji ma być gotowy do 2028 roku. "Generalnie fortyfikacje by się z całą pewnością przydały, ale po pierwsze - ta suma jest nieprzekonywująca. Jest, niestety, dużo za mała. A po drugie - ta data - 2028 rok. Dzisiaj trzeba się naprawdę bardzo spieszyć" - ocenił Kaczyński.

Według szefa PiS "należy poczekać i zobaczyć", czy program ma "aspekt merytoryczny", nie zaś jedynie propagandowy. "Bardzo bym chciał, żeby to miało aspekt merytoryczny i oczywiście wtedy będziemy to popierać. Być może będziemy proponowali jakieś korekty, coś będziemy krytykowali, ale będziemy popierali. My nie jesteśmy opozycją totalną" - zadeklarował. Ocenił jednocześnie, że koalicja rządząca jest jednak "formacją bardzo mało wiarygodną".

Narodowy Plan Obrony i Odstraszania "Tarcza Wschód" to program zapowiedziany przez premiera Donalda Tuska w ub. tygodniu. Chodzi przede wszystkim o budowę różnej infrastruktury wojskowej, która z jednej strony ma zwiększyć możliwości Wojska Polskiego – np. dzięki poprawie logistyki czy systemów rozpoznawczych, a z drugiej - maksymalnie utrudnić działania agresorowi poprzez budowę różnych zapór i umocnień, a także np. tworzenie gęstych lasów i bagien ograniczających mobilność.

Zgodnie z poniedziałkowymi zapowiedziami szefa MON w program Tarcza Wschód, oprócz resortu obrony narodowej, będą zaangażowane Ministerstwo Aktywów Państwowych, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, resorty infrastruktury i rozwoju, a także inne podmioty i wspólnoty samorządowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Jolanta Nabiałek
<p>Dziennikarka, publicystka, copywriterka, aktywistka na rzecz praw zwierząt. Skończyła filologię polską, kulturoznawstwo i gender studies. Publikowała m.in. w „Teatraliach”, „Dzienniku Teatralnym”, na Forsal.pl, w „Krytyce Politycznej”, Magazynie „Vege” i Magazynie „Neuropozytywni”.</p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJarosław Kaczyński o poparciu dla projektu "Tarcza Wschód": My nie jesteśmy opozycją totalną »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj