Forsal logo

USA atakują Iran dziewiąty dzień z rzędu. Co dalej z żeglugą przez cieśninę Ormuz?

CENTCOM Ends Weekend Wave of Strikes Against Iran
USA atakuje Iran dziewiąty dzień z rzędu. Co dalej z żeglugą przez cieśninę Ormuz?/Materiały prasowe
W nocy z niedzieli na poniedziałek siły USA zaatakowały Iran dziewiąty dzień z rzędu - rakiety uderzyły w kilka irańskich miast. W odpowiedzi Teheran przeprowadził ataki na sojuszników USA w regionie. Eksplodować miały też dwa tankowce próbujące przepłynąć cieśninę Ormuz.

USA atakuje Iran dziewiąty dzień z rzędu

W nocy z niedzielę na poniedziałek Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) przeprowadziło dziewiąty raz z rzędu atak na Iran.

Siły CENTCOM zaatakowały irańskie centra dowodzenia wojskowego, systemy obrony powietrznej i nadzoru wybrzeża, potencjał morski, wyrzutnie rakiet i dronów oraz sieci komunikacyjne, aby jeszcze bardziej ograniczyć możliwości Iranu w zakresie ataków na statki handlowe i marynarzy cywilnych przepływających przez Cieśninę Ormuz – przekazało CENTCOM.

Jak zapewniło, „siły CENTCOM pozostają w stanie najwyższej czujności". Amerykańskie wojska mają być skoncentrowane i gotowe do dalszych działań.

Półoficjalna irańska agencja informacyjna Tasnim, powołując się na własnych reporterów, poinformowała, że w poniedziałek rano amerykańskie rakiety uderzyły w kilka irańskich miast. Eksplozje miało być słychać w Tabriz, Chabahar, Konarak, Bandar Mahshahr i Bandar Imam Khomeini.

W odpowiedzi Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że ostrzelał rakietami balistycznymi amerykańskie samoloty stacjonujące na lotnisku w Akabie w Jordanii, a także amerykańskie zasoby i sprzęt wojskowy w obozie Al-Adiri w Kuwejcie i bazie lotniczej Ali Al Salem, a także w Syrii.

W komunikacie IRGC podał także, że dwa tankowce „eksplodowały”, gdy pod presją USA próbowały pokonać „niebezpieczną południową trasę” cieśniny. - Ten korytarz nie będzie bezpieczny dla tranzytu produktów petrochemicznych ani nawet pojedynczej kropli ropy i gazu – ostrzegł Korpus. Ceny ropy wzrosły w poniedziałek o 2 proc. do ponad 90 dolarów za baryłkę.

Zerwanie porozumienia i wznowienie sankcji na irańską ropę

Podpisane 17 czerwca memorandum o porozumieniu składało się w sumie z 14 punktów. Pozwoliło na wprowadzenie zwieszenia broni w trwającej od 28 lutego wojnie USA i Iranu, po tym jak Stany wraz z Izraelem zaatakowały Teheran. Jednak wstępne porozumienie załamało się po niecałym miesiącu. Waszyngton ponownie nałożył blokadę portów irańskich, a Iran ogłosił zamknięcie cieśniny Ormuz i zaatakował sojuszników USA w regionie.

Z początkiem lipca prezydent USA Donald Trump stwierdził, że zawieszenie broni się zakończyło. - Nie chcę mieć z nimi do czynienia. To szumowiny. To chorzy ludzie. Kierują nimi chorzy ludzie. Jeśli o mnie chodzi, to rozmowy z nimi to po prostu strata czasu – mówił w trakcie szczytu NATO w tureckiej Ankarze.

Także na początku lipca Departament Skarbu USA wycofał wcześniej przyznaną licencję zawieszającą sankcje na handel irańską ropą naftową. Po tej informacji ceny ropy wzrosły o ponad 5 proc.

Główne zasady porozumienia zakładały: natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie amerykańskiej blokady oraz tymczasowe zawieszenie sankcji na irańską ropę naftową. Ponadto strony zgodziły się na rozpoczęcie 60-dniowych negocjacji na temat irańskiego programu atomowego.

Negocjatorzy zgodzili się na zniesienie wszelkich sankcji, odblokowania aktywów i oszacowanego na 300 mld dolarów programu odbudowy Iranu. Znalazł się także zapis, na którym zależało Iranowi - porozumienie mówi też wprost o zobowiązaniu do "zapewnienia integralności terytorialnej i suwerenności Libanu".

Cieśnina Ormuz - wąskie gardło międzynarodowej żeglugi

Kluczowym punktem konfliktu USA-Iran jest cieśnina Ormuz, czyli jeden z najważniejszych strategicznie punktów żeglugowych świata. Przed wybuchem konfliktu w lutym, około jedna piąta światowego transportu ropy naftowej i gazu ziemnego przechodziła przez Ormuz, dostarczając ponad 15 milionów baryłek paliwa na rynki światowe o wartości co najmniej 1,2 miliarda dolarów.

Cieśnina Ormuz to jedyna droga wodna łącząca Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Morzem Arabskim leżącym w północnej części Oceanu Indyjskiego. Tym samym, to jedyne morskie wyjście z Kuwejtu, Kataru, Bahrajnu i Iraku na otwarte wody. Wykorzystują ją tankowce transportujące ropę naftową, skroplony gaz ziemny (LNG) i produkty petrochemiczne. Położona jest na wodach terytorialnych trzech państw – Iranu od północy, a Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich od południa.

Cieśnina ma około 90 mil morskich, czyli 167 km długości, a jej szerokość waha się od około 52 mil morskich (97 km) do 20 mil morskich, czyli 33 km w najwęższym miejscu. Ze względu na mielizny i konieczność bezpiecznego wymijania się tankowców ruch odbywa się w dwóch pasach o szerokości ok. 3 km każdy, oddzielonych pasem buforowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska

Redaktorka Forsal.pl. Absolwentka stosunków międzynarodowych ze specjalizacją bezpieczeństwo i studia strategiczne na Uniwersytecie Warszawskim, a z pasji dziennikarka. W przeszłości związana z Polską Press i Polską Agencją Prasową. 

Specjalizuje się w tematach związanych z bezpieczeństwem krajowym i międzynarodowym oraz tematyką społeczną. Od lat przygląda się przestrzeganiu praw człowieka w Polsce i na świecie. W wolnym czasie ogląda mecze siatkówki i czyta kolejne reportaże. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNFZ sprawdzi czas pracy lekarzy. Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić nowy obowiązek od 1 listopada 2026 r. »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj