Belgijska prokuratura bada podejrzenia o korupcję w Parlamencie Europejskim

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 grudnia 2022, 17:56
Parlament Europejski
<p>Parlament Europejski</p>/Shutterstock
Belgijska prokuratura poinformowała, że Belgia wszczęła dochodzenie w sprawie możliwej korupcji, związanej z niewymienionym z nazwy państwem Zatoki Perskiej, w którym podejrzanymi są asystenci i urzędnicy Parlamentu Europejskiego. Według mediów tym państwem jest Katar.

Belgijska policja przeszukała 16 domów oraz zatrzymała w piątek rano cztery osoby w Brukseli i jej okolicach w ramach dochodzenia w sprawie lobbingu państwa Zatoki Perskiej w Parlamencie Europejskim.

Belgijska prokuratura podała, że w wyniku śledztwa odzyskano do tej pory około 600 tys. euro w gotówce.

"Politico" informuje, że wśród zatrzymanych przez policję i doprowadzonych na przesłuchanie jest były eurodeputowany z ramienia Socjalistów i Demokratów oraz wysoki rangą działacz związkowy.

Państwo Zatoki Perskiej – belgijski tygodnik "Knack", powołując się na „dobrze poinformowane źródła”, podaje, że chodzi o Katar – miało korumpować urzędników „o znaczącej pozycji politycznej i/lub strategicznej” w Parlamencie Europejskim, wysyłając im "znaczne kwoty pieniędzy" i "ważne prezenty".

Według "Knack" śledczy sprawdzają, czy Katar próbował wpływać na stanowiska w Parlamencie Europejskim w sposób „wykraczający poza klasyczny lobbing”.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj