Wicedyrektor generalny FAO Mario Lubetkin, w wywiadzie dla agencji EFE, wskazał jako główną przyczynę klęski głodu gwałtowny wzrost cen żywności wywołany suszami występującymi na przemian z powodziami. W Argentynie, będącej jednym z większych światowych producentów zbóż i mięsa, całkowitemu spustoszeniu uległy rozległe uprawy.
Według najnowszego raportu Obserwatorium Długu Społecznego przy Uniwersytecie Katolickim Argentyny (UCA), głód lub ostre niedożywienie stały się w tym roku udziałem ponad 8 milionów argentyńskich dzieci do 17 roku życia.
1 milion 600 tysięcy spośród nich "żyje w nędzy i niepewności, czy i kiedy zje następny posiłek" – czytamy w raporcie.
Według badań 4,2 miliona Argentyńczyków wskutek kryzysu gospodarczego odżywia się gorzej niż dotąd.
Rząd Argentyny ogłosił, że inflacja w kraju (najwyższa w regionie i jedna z najwyższych na świecie), może wynieść w tym roku 126 proc. (PAP)
Dziennikarz, redaktor i wydawca. W mediach internetowych pracuje już od dekady. Doktor kulturoznawstwa, absolwent socjologii i dziennikarstwa. Pisze przede wszystkim o makroekonomii, biznesie, rynkach finansowych oraz technologiach. Posiadaną wiedzę wykorzystuje w praktyce jako inwestor. Po godzinach namiętny czytelnik i kinoman.
