Pekin pręży muskuły. Chiny pokazały grupę uderzeniową dwóch lotniskowców

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
6 listopada 2024, 07:30
[aktualizacja 6 listopada 2024, 07:30]
Chińska Marynarka Wojenna posiada już dwa sprawne lotniskowce. Próby morskie przechodzi trzecia, najbardziej zaawansowana technologicznie jednostka.
Chińska Marynarka Wojenna posiada już dwa sprawne lotniskowce. Próby morskie przechodzi trzecia, najbardziej zaawansowana technologicznie jednostka./China Military Online
Chińska Marynarka Wojenna pręży muskuły. W ostatnich manewrach na Morzu Południowochińskim wzięły udział oba chińskie lotniskowce. To pierwsza taka sytuacja w historii. Chiny są obecnie w elicie państw, które mogą utworzyć grupę uderzeniową składającą się z dwóch lotniskowców.

Chiny prężą muskuły. Do sieci trafiły zdjęcia nowej grupy uderzeniowej

Manewry z użyciem dwóch lotniskowców naraz są pokazem siły ze strony Pekinu.

Lotniskowce odgrywają ważną rolę w chińskiej propagandzie. Te olbrzymie okręty stanowią dziś serce US Navy.
Lotniskowce odgrywają ważną rolę w chińskiej propagandzie. Te olbrzymie okręty stanowią dziś serce US Navy./Li Jiayao

To pierwszy taki przypadek w historii chińskiej marynarki, aby w czasie wspólnych manewrów ćwiczyły oba lotniskowce chińskiej armii. Ćwiczenia miały miejsce na Morzu Południowochińskim. Jak wynika w komunikacie chińskiego resortu obrony, ćwiczenia odbyły się w ostatnich dniach października.

— Ćwiczenia, które odbyły się pod koniec października, były częścią rocznego planu szkoleniowego marynarki wojennej i miały na celu poprawę zdolności bojowych grup uderzeniowych obu lotniskowców — miał powiedzieć rzecznik ministerstwa obrony Zhang Xiaogang w trakcie czwartkowej (31 października) konferencji prasowej.

(nielicencyjna kopia rosyjskiego samolotu Su-33).

Jak zauważają eksperci, ​​pierwsze wspólne ćwiczenia dwóch lotniskowców to może być dopiero początek. Należy więc oczekiwać, że w przyszłości odbywać się będą kolejne tego typu manewry. Bardzo prawdopodobne, że w przyszłym udział wezmą również okręty desantowe. W ten sposób Chińczycy komunikują chęć zdobycia Tajwanu.

W grupie siła. Chińska Marynarka rośnie w oczach. To nie tylko lotniskowce

Chińczycy rzucili tym samym wyzwanie US Navy. Chińskie plany mówią o posiadaniu aż sześciu lotniskowców do 2035 roku.

Chiny rosną w siłę. Do 2035 roku chcą posiadać sześć lotniskowców.
Chiny rosną w siłę. Do 2035 roku chcą posiadać sześć lotniskowców./Li Jiayao

Chińskie plany zakładają, że za 15 lat po Oceanie Spokojnym pływać ma aż 430 okrętów nawodnych oraz 100 okrętów podwodnych. Chińczycy masowo budują nowe niszczyciele, fregaty i korwety. Warto jednak pamiętać, że o ile liczebnie chińska flota jest większa, o tyle jakościowo pozostaje w tyle za Amerykanami. Waszyngton posiadają więcej dużych okrętów (lotniskowce, śmigłowcowce, krążowniki, niszczyciele), a za Wielkim Murem powstaje mnóstwo mniejszych jednostek (fregaty, korwety, kutry rakietowe).

Ta zależność nie jest zresztą przypadkowa. Chińczycy doskonale rozumieją, że niemożliwe będzie wyprzedzenie Amerykanów pod względem liczby posiadanych dużych okrętów. Szczególnie dotkliwa dla Chińczyków jest różnica w liczbie lotniskowców oraz okrętów podwodnych z napędem nuklearnym. Właśnie dlatego inwestują w dużą liczbę mniejszych jednostek, które po wyposażeniu w pociski rakietowe o dużym zasięgu, będą mogły skutecznie razić flotę US Navy.

Chińczycy rozbudowują flotę lotniskowców

Obecnie Chińczycy posiadają dwa lotniskowce. Oba jednak bazują konstrukcyjnie na radzieckim projekcie i posiadają jedynie ułamek zdolności współczesnych amerykańskich lotniskowców. Zmienić to ma przechodzący próby morskie Fujian, czyli trzeci chiński lotniskowiec. Eksperci wskazują, że nazwa okrętu nie jest przypadkowa. Nawiązuje ona do znajdującej się najbliżej Tajwanu chińskiej prowincji. Ma to być jasny komunikat polityczny.

Chiński lotniskowiec Fujian w trakcie prób morskich (zdjęcie: Ding Ziyu)
Chiński lotniskowiec Fujian w trakcie prób morskich (zdjęcie: Ding Ziyu)

Dwie bazujące na rosyjskim projekcie jednostki wyposażone są w charakterystyczne skocznie, które umożliwiają samolotom start z tak krótkiego pasa. Tymczasem Fujian jest okrętem typu CATOBAR. Na świecie służy obecnie jedynie 12 takich lotniskowców (11 amerykańskich i francuski Charles de Gaulle).

Lądowanie na lotniskowcach możliwe jest dzięki wykorzystaniu tzw. aerofiniszerów. Są to specjalne liny, które rozciągnięte w poprzek pasa do lądowania, zatrzymują lądujący na okręcie samolot. Ten z kolei chwyta się lin przy pomocy zaprojektowanego do tego celu wysuwanego haka.

Amerykański samolot FA-18C Hornet podczas lądowania na lotniskowcu USS Harry S. Truman (CVN 75). Widoczna na zdjęciu lina to aerofiniszer, który pozwala zatrzymać samolot na dystansie kilkudziesięciu metrów.
Amerykański samolot FA-18C Hornet podczas lądowania na lotniskowcu USS Harry S. Truman (CVN 75). Widoczna na zdjęciu lina to aerofiniszer, który pozwala zatrzymać samolot na dystansie kilkudziesięciu metrów.

. Mowa o m.in. samolotach J-15, dronach, 4 samolotach walki radioelektronicznej, J-15D czy chińskim samolotach 5. generacji J-35. Z pokładu będą mogły operować także śmigłowce typu Z-9C czy samoloty wczesnego ostrzenia Xi’an KJ-600. Okręt posiada dwie windy dla statków powietrznych oraz trzy katapulty startowe.

Warto jednak pamiętać, że amerykańskie lotniskowce nadal mają nad nim liczne przewagi. Po pierwsze, możliwe jest przenoszenie większej liczby samolotów (ok. 75). Dzięki większej liczbie katapult oraz wind okręt ma możliwość sprawniejszej obsługi własnej floty powietrznej. Dodatkowo wszystkie lotniskowce USA posiadają napęd nuklearny. Z kolei chińskie odpowiedniki z konwencjonalnym napędem będą musiały częściej zawijać do portów celem uzupełnienia paliwa, co mocno wpłynie na ich możliwości użycia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj