Bliski Wschód na krawędzi wojny? Guterres ostrzega przed katastrofą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 czerwca 2024, 20:59
Antonio Guterres Sekretarz Generalny ONZ
Antonio Guterres Sekretarz Generalny ONZ przestrzega przed otworzeniem się drugiego frontu na Bliskim Wschodzie/Shutterstock
Ryzyko nowej wojny na Bliskim Wschodzie staje się coraz większe. Sekretarz generalny ONZ, Antonio Guterres, ostrzega przed eskalacją konfliktu i apeluje o ostrożność. Tymczasem Hezbollah wspierany przez Iran kontynuuje ostrzały izraelskiego terytorium, co spotyka się z odpowiedzią armii Izraela.

"Ryzyko rozprzestrzenienia się konfliktu na Bliskim Wschodzie jest realne i należy go unikać. Jeden nieprzemyślany ruch, jedna błędna kalkulacja mogą spowodować wręcz niewyobrażalną katastrofę" - powiedział Guterres dziennikarzom. Jak dodał, obecni w południowym Libanie żołnierze sił pokojowych ONZ starają się uspokoić sytuację i zapobiegać nieporozumieniom.

Od wybuchu wojny w Strefie Gazy wspierany przez Iran Hezbollah regularnie ostrzeliwuje terytorium Izraela, którego armia również odpowiada ogniem. Z przygranicznych terenów obu państw ewakuowano dziesiątki tysięcy cywilów.

Nasilająca się ofensywa izraelska i ciągłe ataki Hezbollahu

W tym tygodniu izraelska armia zatwierdziła plan ofensywy na Liban, natomiast przywódca Hezbollahu Hasan Nasrallah zapowiedział, że ataki tej organizacji nie ustaną, dopóki nie zostanie zawarty rozejm w Strefie Gazy.

Irańska misja dyplomatyczna przy ONZ ogłosiła w piątek, że Hezbollah ma możliwości, by obronić siebie i Liban przed Izraelem. "Każda nieroztropna decyzja okupacyjnego izraelskiego reżimu może pogrążyć region w nowej wojnie (...), być może nadszedł czas samounicestwienia tego nielegalnego reżimu" - napisano na profilu irańskiej ambasady przy ONZ w serwisie X.

Kanada ewakuuje swoich obywateli z Libanu

Kanada przygotowuje się do ewakuowania z Libanu 45 tys. swoich obywateli - poinformowała izraelska telewizja Kanał 12, powołując się na piątkową rozmowę szefów dyplomacji Kanady i Izraela, Melanie Joly i Israela Kaca. W Libanie mieszka 40-75 tys. obywateli kanadyjskich - informuje na swojej stronie MSZ w Ottawie.(PAP)

adj/ kar/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj