Odwrócenie trendu? Coraz więcej chętnych do Bundeswehry

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2024, 13:17
Bundeswehra Bundeswehr niemiecka armia
Bundeswehra odnotowuje wzrost liczby kandydatów do służby./ShutterStock
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius powiedział w czwartek dziennikom "Rheinische Post" i "General-Anzeiger", że Bundeswehra odnotowuje wzrost liczby kandydatów do służby.

Liczebność Bundeswehry

"Coraz więcej osób zgłasza się na ochotnika właśnie dlatego, że chcą służyć swojej ojczyźnie" - oświadczył Pistorius. Według niego do 8 lipca liczba wniosków wzrosła o 15 procent w porównaniu z rokiem poprzednim.

W 2023 roku Bundeswehra odnotowała jeszcze spadek liczby kandydatów. Według tygodnika "Spiegel" z sierpnia 2023 roku, 23 414 mężczyzn i kobiet zgłosiło się do służby wojskowej w pierwszych pięciu miesiącach, czyli o około siedem procent mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

Nowe model służby wojskowej

Minister obrony w czerwcu przedstawił plany nowego modelu służby wojskowej. Pierwszym krokiem jest rejestracja osób w wieku poborowym. Do młodych mężczyzn i kobiet ma być wysłany kwestionariusz, w którym będą pytani o chęć i zdolność do odbycia służby wojskowej. Dla mężczyzn wypełnienie formularza ma być obowiązkowe, a dla kobiet – dobrowolne.

Plan Pistoriusa zakłada sześciomiesięczną zasadniczą służbę z możliwością jej dobrowolnego przedłużenia. Ci, którzy ukończą służbę wojskową, zostaną następnie przydzieleni do rezerwy i otrzymają możliwość corocznego szkolenia. Pistorius spodziewa się, że jego koncepcja sprawi, iż każdego roku Bundeswehra zwerbuje ok. 5 tys. dodatkowych żołnierzy i żołnierek.

"Potrzebujemy więcej młodych ochotników, ponieważ potrzebujemy więcej rezerwistów. Jest to przede wszystkim środek odstraszający" - powiedział minister w czwartkowym wywiadzie.

"Żaden kraj na świecie nie jest w stanie obronić się wyłącznie czynnymi zawodowymi żołnierzami" - zauważył Pistorius. W przypadku obrony wszyscy polegają na swoich rezerwach. "Dziś mamy 60 tys. mężczyzn i kobiet w rezerwie, ale potrzebujemy co najmniej 260 tys., aby móc się właściwie bronić" - dodał.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj