Premier Orban w Moskwie. Czy to misja pokojowa, czy kontrowersyjne próby mediacji?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
5 lipca 2024, 15:52
Premier Węgier Viktor Orban spotkał się w Moskwie z Władimirem Putinem, aby przedyskutować kwestie pokojowe dotyczące wojny w Ukrainie. Jednak wielu europejskich polityków, w tym przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, wyraziło sprzeciw wobec tej jednostronnej inicjatywy, podkreślając, że Węgry nie mają mandatu do reprezentowania UE. Czy wizyta Orbana może zaważyć na przyszłości węgierskiej prezydencji w Unii Europejskiej?

Sikorski krytykuje Orbana 

"Zastanawiam się, czy premier Viktor Orban prosi Putina o uwolnienie więźniów politycznych takich jak Władimir Kara-Murza, o zwrot ukraińskich dzieci, o zaprzestanie sabotażu wobec krajów UE lub ataku Rosji/ Białorusi na granicę UE" - napisał Sikorski na platformie X.

Jak podkreślił, "traktaty unijne zobowiązują go do lojalnego wspierania ustalonej polityki UE, szczególnie w czasie węgierskiej prezydencji".

Misja pokojowa Orbana 

Premier Węgier przybył do Moskwy trzy dni po wizycie w Kijowie. Jak sam twierdzi, jego "misja pokojowa" ma na celu poznanie stanowisk walczących stron. Na otwartym dla prasy spotkaniu z dyktatorem Rosji Władimirem Putinem Orban powiedział, że chce omówić z nim "ważne kwestie dla Europy". "Węgry powoli staną się ostatnim europejskim krajem, który może rozmawiać ze wszystkimi" – stwierdził Orban podczas spotkania. Według słów rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, rozmowa dotyczyła m.in. o Ukrainy.

Putin powiedział, że jest gotów przedyskutować "niuanse" propozycji pokojowych w celu zakończenia wojny.

Orban po presją sojuszników

Sojusznicy Węgier krytykują inicjatywę Orbana, odmawiając mu prawa do reprezentowania całej UE, w której Węgry pełnią obecnie półroczną prezydencję.

Wielu polityków europejskich, w tym premier Donald Tusk, skrytykowało węgierską inicjatywę. "Jednostronna decyzja premiera Viktora Orbana o wyjeździe do Moskwy w żaden sposób nie odzwierciedla stanowiska UE. Podważa również wiarygodność węgierskiej prezydencji w UE" – napisał na platformie X prezydent Litwy Gitanas Nauseda.

Stanowisko UE dotyczące Kontaktu z Rosją

Jeszcze w czwartek przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel napisał na X, że rotacyjna prezydencja UE, którą obecnie sprawują Węgry, nie ma mandatu do nawiązywania kontaktów z Rosją w imieniu UE. Powtórzył to w piątek szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Z kolei ukraińskie MSZ poinformowało, że Węgry podjęły decyzję o wizycie premiera Orbana w Moskwie bez uzgodnienia czy koordynacji z Kijowem. "Dla naszego państwa zasada +żadnych porozumień o Ukrainie bez Ukrainy+ pozostaje nienaruszalna i apelujemy do wszystkich państw o jej surowe przestrzeganie" – podało MSZ.

Ukraińska reakcja na wizytę Orbana w Moskwie

Choć Orban przyznał w jednym z wywiadów, że Węgry nie mają mandatu do prowadzenia negocjacji w imieniu UE w sprawie wojny na Ukrainie, to chcą wybadać stanowiska obu walczących stron.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział w piątek, że Węgry poinformowały Sojusz o tym, że premier Orban planuje wizytę w Moskwie. Stoltenberg oczekuje, że w przyszłym tygodniu Orban zrelacjonuje przebieg swojej wizyty na szczycie NATO w Waszyngtonie.

Orban przygotowuje raport dla Rady Europejskiej

W poniedziałek Węgry przejęły półroczną prezydencję w Radzie UE. Po wizycie w Kijowie Orban oznajmił w wywiadzie dla szwajcarskiego tygodnika "Die Weltwoche", że przygotowuje raport dla Rady Europejskiej na temat możliwości osiągnięcia pokoju na Ukrainie. (PAP)

wni/ mrr/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj