Szef SBU: Chcemy zbliżyć wojnę do Kremla

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 grudnia 2023, 13:12
Flaga Rosji na budynku Kremla
Flaga Rosji na budynku Kremla/Shutterstock
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) chce w przyszłym roku zintensyfikować działania wywiadowcze i prowadzić akty sabotażu na tyłach wroga, by jak najbardziej zbliżyć wojnę do Kremla - przekazał portalowi Politico szef SBU Wasyl Maluk.

"Nie możemy ujawnić naszych planów. Powinny pozostać szokiem dla wroga. Przygotowujemy niespodzianki" - zaznaczył Maluk. "Okupanci muszą zrozumieć, że nie będzie możliwości ukrycia się. Znajdziemy wroga wszędzie" - zapewnił w komentarzu dla Politico.

"SBU prowadzi ukierunkowane punktowe uderzenia. Dźgamy wroga igłą prosto w serce. Każda z naszych operacji specjalnych ma określny cel i przynosi rezultat. Wszystko to razem komplikuje rosyjskie możliwości prowadzenia wojny i zbliża nas do zwycięstwa" - oznajmił szef SBU.

Politico zaznacza, że SBU prowadzi większość swoich operacji na terytorium Ukrainy: w Donbasie, na Krymie i w obrębie Morza Czarnego.

"To nasza ziemia i wykorzystamy wszystkie możliwe metody, by wyzwolić je od okupantów" - zapowiedział Maluk.

Jeśli chodzi o plany działań na terytorium Rosji, SBU zapewnia, że koncentruje się jedynie na punktach wykorzystywanych w celach wojskowych, takich jak korytarze logistyczne służące do dostaw broni, okręty wojenne czy bazy wojskowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj