Prezydent Zełenski: Ukraina zdecyduje, kiedy negocjować z Rosją. Kijów szykuje się do zakończenia wojny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 czerwca 2024, 18:30
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski chce zakończyć wojnę z Rosją na ukraińskich warunkach/ShutterStock
Na konferencji prasowej w Kijowie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraina opracowuje szczegółowy plan zakończenia wojny, który będzie wspierany przez większość świata. Jednocześnie kraj zwiększa produkcję dronów i artylerii, by być silnym na polu bitwy, bo Rosja – jak podkreślił Zełenski – respektuje tylko siłę.

Na wspólnej konferencji prasowej w Kijowie z prezydent Słowenii Nataszą Pirc Musar podkreślił, że to Ukraina zdecyduje, jak i kiedy negocjować z Rosją.

"Lecz gdyby wszystko zależało tylko od Ukrainy, nie byłoby wojny. Niestety, Rosja jest okupantem, a Putin chciał wojny i jak dotąd nie chce jej zakończyć" - oświadczył Zełenski. (https://tinyurl.com/39v5c9jj)

Plany Ukrainy po szczycie pokojowym

"Droga dyplomatyczna wybrana przez Ukrainę jest naszą inicjatywą, ponieważ jesteśmy ofiarą tej wojny. Szczyt pokojowy się zakończył. Teraz szczegółowo pracujemy nad trzema planami: energetycznym, bezpieczeństwa żywnościowego i wymiany (jeńców wojennych - PAP). Jestem przekonany, że rozwiążemy te kwestie. Przede wszystkim przygotujemy szczegółowy plan. Stanie się to w najbliższej przyszłości" - powiedział prezydent.

Według niego Ukraina wraz ze swoimi partnerami opracuje i przygotuje kompleksowy plan dla pozostałych punktów formuły pokojowej.

Globalne wsparcie dla ukraińskiego planu pokojowego

"Bardzo ważne jest dla nas, aby pokazać plan zakończenia wojny, który będzie wspierany przez większość świata. To jest dyplomatyczna droga, nad którą pracujemy" - zaznaczył.

Jednocześnie, jak zauważył Zełenski, Ukraina zwiększa produkcję dronów, artylerii i broni elektronicznej. "Ponieważ musimy być silni na polu bitwy. Bo jeśli jesteśmy słabi, to nie dlatego że ktoś chce walczyć. Nie chcieliśmy od samego początku. A teraz nikt (w Ukrainie - PAP) nie chce. Chcemy tylko pokoju. Ale musimy być silni i dlatego rozwijamy naszą produkcję, aby była mocna" wyjaśnił.

Według Zełenskiego jest to "konieczne, ponieważ Rosja nie rozumie niczego poza siłą i nie szanuje nikogo poza silnymi".

"Są to dwie równoległe rzeczy: być silnym na polu bitwy i opracować jasny i szczegółowy plan. I będzie on gotowy w tym roku" - podsumował Zełenski.

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ kar/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj