UE liczy na szybki koniec wojny handlowej z USA. Obie strony mają dużo kwestii do omówienia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 stycznia 2021, 07:25
Flagi USA i Unii Europejskiej, UE, USA, Unia Europejska
<p>Flagi USA i Unii Europejskiej</p>/shutterstock
Bruksela już rozmawia z administracją Joego Bidena na temat zdjęcia nałożonych przez jego poprzednika ceł. Problemów do rozwiązania na linii UE – USA jest więcej, to m.in. Nord Stream 2 i podatek cyfrowym

Wojna handlowa stanie się jednym z haseł kluczy prezydentury Donalda Trumpa. Celem była zmiana polityki Chin, ale amerykański polityk mierzył także w Europę. Komisja Europejska chce teraz szybko wyprostować relacje handlowe, przekonując Waszyngton do wycofania restrykcji. A do zrobienia jest sporo.

Po pierwsze, Unię Europejską objęły cła nałożone przez administrację Trumpa na stal i aluminium, które miały być reakcją na chińską nadprodukcję tych surowców. Europa odpowiedziała Waszyngtonowi, obejmując amerykańskie towary taryfami o wartości 2,8 mld euro. Trump groził potem objęciem cłami europejskich samochodów, a w ostatnim czasie rozważał kolejne restrykcje w związku z wprowadzeniem podatku cyfrowego przez Francję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj