Macron: Rosja zagraża Francji. Jeśli powiemy Putinowi, że nie przekroczymy pewnej linii, to przegramy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 marca 2024, 21:16
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w czwartek w wywiadzie telewizyjnym, że powiedzenie agresorowi, jakim jest Rosja, że nie przekroczymy pewnej linii, stanowi już przegraną.

Macron został poproszony przez dziennikarzy o wyjaśnienie swej wypowiedzi o tym, że nie wyklucza wysłania wojsk lądowych na Ukrainę. Prezydent podkreślił, że od początku agresji Rosji w 2014 roku Zachód spróbował już wszystkiego, by doprowadzić do pokojowego rozwiązania, ale próby te nie przyniosły rozwiązania.

Teraz sytuacja jest znacznie trudniejsza i należy założyć, że nie wolno powiedzieć agresorowi, iż narzucamy sobie jakieś nieprzekraczalne linie - wyjaśnił Macron. 

Nuklearne odstraszanie

Prezydent Francji Emmanuel Macron pytany o to, czy Rosja jest teraz wrogiem państwa francuskiego, odparł, że jest jego przeciwnikiem. Dodał, że potencjał nuklearny Francji daje jej bezpieczeństwo.

Macron zastrzegł, że Francja "nie rozpocznie ofensywy, nie podejmie inicjatywy" dotyczącej wysłania wojsk na Ukrainę, jednak podkreślił, że wojna Rosji przeciw temu państwu "ma znaczenie egzystencjalne dla Europy i dla Francji".

"Żyjemy w czasach, w których trzeba stawiać opór", aby Rosja nigdy nie wygrała - dodał prezydent. 

fit/ mms/ fit/ kar/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj