Prezydent Duda w USA: Tematem rozmów ma być obronność, energetyka, handel i bezpieczeństwo telekomunikacyjne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 czerwca 2020, 09:00
biały dom
<p>biały dom</p>/Shutterstock
Prezydent USA Donald Trump w swoim zaproszeniu zawarł podstawowe tematy, które chce omawiać. Są to: obronność, energetyka, handel, bezpieczeństwo telekomunikacyjne - poinformował w środę prezydent Andrzej Duda.

W środę wieczorem Biały Dom oficjalnie potwierdził informację o wizycie prezydenta Andrzeja Dudy u Donalda Trumpa planowanej na 24 czerwca.

Podczas nocnego briefingu prasowego przed piekarnią "Klementynka" w podwarszawskich Markach, Andrzej Duda mówił o szczegółach tej wizyty. Przekazał, że jedną z omawianych kwestii będzie walka z epidemią koronawirusa. "Rozmawiałem z panem prezydentem także o współpracy polskich i amerykańskich naukowców w pracach nad szczepionką przeciwko koronawirusowi. Też w tej sprawie będę chciał z panem prezydentem rozmawiać" - zapowiedział Duda.

Dodał, że Donald Trump w swoim zaproszeniu zawarł podstawowe tematy, które chce omawiać. Są to: obronność, energetyka, handel, bezpieczeństwo telekomunikacyjne. "Z mojego punktu widzenia ważna jest przede wszystkim obronność, a więc kwestia współpracy militarnej, zwłaszcza w kontekście tego, co ostatnio pan prezydent ogłaszał. To jest jedna rzecz. Druga, oczywiście Trójmorze - bardzo ważne, bo to kwestia naszego rozwoju i inwestycji" - wyjaśnił prezydent.

"Każdy temat tutaj ma znaczenie. Energetyka też ogromne, bo przecież współpracujemy w zakresie gazu, sprowadzamy gaz ze Stanów Zjednoczonych, chcemy mieć kolejny gazoport, chcemy także rozwijać tę współpracę dalej" - ocenił Duda.

"Jak nam się uda zakończyć inwestycję rozbudowy gazoportu w Świnoujściu, jeżeli uda się nam postawić kolejny gazoport w Gdańsku i jeszcze dokończymy budowę Baltic Pipe, to rzeczywiście będziemy mieli taką sytuację, że gaz z USA będzie mógł być dystrybuowany przez nasze sieci do naszych sąsiadów, czyli do państw, z którymi współpracujemy w ramach Trójmorza, czy też na Ukrainę" - wyjaśnił.

Prezydent powiedział, że pisemne zaproszenie przyszło ze Stanów Zjednoczonych w środę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj