Prezydent USA grozi Rosji sankcjami na wielką skalę. Ameryka jest gotowa do "pójścia na całość"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 marca 2025, 08:44
Trump Donald Trump Biały Dom
Trump grozi Rosji sankcjami na wielką skalę. USA są gotowe do "pójścia na całość"/PAP/EPA
Ostrze amerykańskiej retoryki sankcyjnej tym razem zwróciło się przeciw Rosji. Prezydent USA zagroził w piątek Moskwie wprowadzeniem sankcji na wielką skalę. Środki te miałyby obowiązywać do czasu zawieszenia broni i porozumienia pokojowego. Donald Trump wezwał Rosję i Ukrainę do "przyjścia do stołu, zanim będzie za późno".

Sankcje na wielką skalę przeciw Rosji

"Biorąc pod uwagę fakt, że Rosja obecnie absolutnie +tłucze+ Ukrainę na polu bitwy, poważnie rozważam wprowadzenie na wielką skalę sankcji bankowych, sankcji i ceł na Rosję, dopóki nie zostanie osiągnięte zawieszenie broni i OSTATECZNE POROZUMIENIE POKOJOWE" - napisał Trump na portalu Truth Social. "Do Rosji i Ukrainy, przyjdźcie do stołu już teraz, zanim będzie za późno" - wezwał.

Wpis prezydenta pojawił się po tym, jak Rosja przeprowadziła zmasowany atak zmasowany atak na obiekty infrastruktury energetycznej i gazowej Ukrainy z użyciem 67 rakiet oraz 194 dronów.

Istniejące sankcje na Rosję

Sankcje bankowe przeciwko Rosji wprowadziła już na początku rosyjskiej inwazji administracja Bidena, obejmując nimi dziesiątki rosyjskich banków, w tym wszystkie największe. Poprzednik Trumpa wprowadził też embargo na import wielu importowanych rosyjskich towarów, w tym metale, ropę i gaz, diamenty czy uran. W rezultacie wartość rosyjskiego importu do USA spadła z 30 mld dol. przed inwazją do 3 mld w obecnym roku.

Trump już w styczniu groził wprowadzeniem sankcji i ceł na Rosję, by skłonić ją do negocjacji, lecz zaprzestał tych gróźb po rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem. Jeszcze w czwartek specjalny wysłannik ds. Ukrainy i Rosji Keith Kellogg mówił, że celem USA jest doprowadzenie do "resetu" w stosunkach z Rosją, choć twierdził, że Waszyngton może zwiększyć poziom egzekwowania restrykcji, by wywrzeć nacisk na Rosję w negocjacjach. Ocenił poziom ostrości obecnych sankcji na 7 w 10-stopniowej skali, lecz poziom ich egzekwowania na 3.

USA gotowe do "pójścia na całość"

Tymczasem minister finansów Scott Bessent podczas czwartkowego wystąpienia w Economic Club of New York mówił, że USA są gotowe do pójścia "na całość", jeśli chodzi o sankcje. Stwierdził, że sankcje nałożone przez administrację Bidena - zwłaszcza w sektorze energetycznym - były "rażąco słabe". Jednocześnie zgodził się ze stwierdzeniem, że nadmierne używanie sankcji uderza w pozycję dolara.

Warunki ewentualnego porozumienia pokojowego mają być przedmiotem spotkania między delegacjami z USA i Ukrainy w Arabii Saudyjskiej w przyszłym tygodniu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj